reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
No u mnie najmłodsze dwa sierściuchy w zimie uczyły się, że do warzywniaczków wskakiwać nie można ;-)
A teraz co by wam smaczka narobić opowiem co mi w tym roku ślicznie wyrosło :-D
Sałatka, buraczki (lada dzień będę botwinkę gotować :-)), pomidorki które już kwitną, kalarepa, rzodkiew biała, rzodkiewka zwyczajna, papryczki chilli, marchewka, pietruszka, cebula, koperek a w drugim ogródeczku mam fasolkę szparagową żółtą, ogórki i moje ulubione patisony :-D odpukać wszystko w tym roku ładnie rośnie. Nawet ogródek kwiatowy w miarę wygląda :tak: jakoś w tym roku mam ogromny zapał do tego wszystkiego i pomaga mi to wyładować się w gorszych dniach :sorry2:
Ale... przynajmniej wiem co jem i żadnych oprysków moje warzywka nie doświadczają :tak:

Owoców też będzie sporo, także jak ktoś z Was lubi maliny to w tym roku tez będzie ich plaga u mnie - także... zapraszam :-D
 
Karolu zamelduję dziewczynom :tak:

Kocurek tata nadal jest :happy: a propo kluseczek, to opasanie dzieci powinno być karalne, co czasem się widzi na ulicy, to głowa mała, kwadraciki się turlają :szok:

Made jednak wiek z rozumem się mijają :-p:-D:-D:-D

Balbinko on może dla mnie być i chudzikiem, ważne, że jest już mój :tak:
 
balbinka to masz najazd jednego brzuchacza na te maliny zapewniony :-D:-D

boogie no właśnie też pozwoliłam sobie wcześniej napisać, że winno się karać tuczenie :-( jestem przerażona czasami...

made nie wierzysz... aż lekarz ze mną wyszedł, bo chciał mi wreszcie wpisać te kilogramy w kartę, a tu ... :-p:rofl2:
Więc szczęśliwie żyję sobie w nieświadomości :-D A koleżanka raczy się pochwalić swoją wagą??
 
Ostatnia edycja:
:-D:-D:-D ej, ej....just, Kocurek - bo się przestanę z Wami koleżankować i zobaczyta :-p
Pojadę na malinki do Balbinki :))))))))))))


Kocurek - tydzień temu w piątek było: 64 kg :zawstydzona/y: Zobaczymy ile będzie pojutrze...
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry :))

Z niejakim trudem ale jednak wstałam :)

Oliwka &&&& ogromne, mam nadzieję, że ułoży się po Twojej myśli :)

Just Remiś jest taki cudowny, że napatrzeć się nie mogę:)

Palemka to super, że bez leków się obyło :)

Libby chyba jeszcze za wcześnie, czekamy na rozwój wydarzeń :)

Kocurek lansujesz sie dzisiaj gdzies??

Made, może byś coś zjadła?:-D

Gdzie Asionek, Agapa i Wiolka??


Balbinka ale Ci zazdroszcze takiego ogródka, ja to sobie mogę co najwyżej na balkonie kwiatki posadzić :(
 
reklama
oliwka nie pocieszysz mnie modelko, ja mam 162cm w podskoku :-p Zresztą , widziałam Twą fotkę w ciąży - ja już bym się tak nie rozebrała :-D

Kochana rureczko cudem zdążyłam się na ten miesiąc wczoraj w orsay'u trochę podlansować - kupony miałam do wykorzystania!! :-) - bo dziś, po zapłaceniu kredytu mieszkankowego, autkowego, innego, rachunków itp. to pustostan na koncie taki się zrobił, że aż zbielałam i sumienie by mi na lans nie pozwoliło :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry