reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
hahahaha, no można powiedzieć, że remis ;-) w tej samej minucie pisałyśmy i wysłałyśmy posta :-D

No 2 dni temu powróciłam na BB. Troszkę się pozbierałam po mojej stracie i teraz tak Was podczytuję ;-)

Oliwka, będzie dobrze. Chociaż szczerze mówiąc, nie wiem na co sąd czeka. To, że adwokacina i Twoja matka przytaczali jakim byłaś dzieckiem (bo nastolatka to jeszcze dziecko) świadczy tylko o tym, jak Twoja matka się Tobą zajmowała i wychowywała i to ją powinno się za to obwiniać jak już a nie Ciebie :tak:
Poza tym jak można zmuszać dziecko do przebywania z kimś, kogo się boi, nie lubi etc. No nie może być! Mam nadzieję, że sąd szybko wyda decyzję pozytywną dla Was. Pomoże to przede wszystkim Oliwce, Wam a i może Twoja matka się nawróci jak zobaczy co, KOGO straciła i trochę się opamięta.

Idę na obchód ogrodu ;-)
 
reklama
Wpadłam tylko się przywitać i życzyć Wszystkim miłego dnia :-):-):-)

Wczoraj niestety nie nadrobiłam zaległości, bo wleciałam na kompa tylko po to, żeby paść :( i teraz też nie nadrobię, bo lecę dalej - parę spraw mam na głowie, do zobaczenia później!!
 
Hej hej :-)
Melduję się z kawusią :tak: Co słychać z rana?

Oliwka zgadzam się w 100% z Dziewczynami i wierzę, że wszystko ułoży się pomyślnie. Nie może być tak, że Oliwka wróci do mamy, skoro, jak pokazują "wszelkie znaki na niebie i ziemi", boi się takiej sytuacji i lepiej Jej jest u Ciebie! Jak widać, na szczęście, w sądzie nic nie dzieje się "na gębę" i liczy się przede wszystkim dobro dziecka, więc szczerze wierzę i wiele wskazuje na to, że decyzja będzie pomyślna dla Was, a przede wszystkim dla zdrowia i spokoju wewnętrznego Oliwki :tak: Caly czas trzymam za Was kciuki i mocno kibicuję, żeby ten "kosmos" się skończył i sąd ustalił rozsądne i jasne reguły widzeń Oliwki z mamą, a całą opiekę i odpowiedzialność powierzył Tobie. Jesteś mądrą i dzielną Kobietą, Kochana! :tak:

Ktoś reflektuje serniczek na zimno z rana? Zrobiłam, truskawkowo-cytrynowy z podwójną galaretką! :laugh2:
 
witj oliwko :)) podpisuję się pod słowami sergii - jesteś dzielna i mądra :tak:
dziś będziemy Cię komplementować:-D:-D hehe !!!

sergi - jak tam fasola- no już nie fasola ??? Tom już kawał człowieczka :tak:
A co do sernika, bezczelnie odmówię, bo miałam wczoraj, dziś mam ochotę na ciasto jogurtowe i kawe :) tylko ciasta brak :-(
 
A ja dzisiaj musze znowu firmę posprzatać a założyłam białe spodnie...ja to nie myślę
 
Oliwka to serniczkiem się dzielę w takim razie :-) Mam jeszcze pół tortownicy, jakbyś chciała dokładkę :-) :laugh2:
Palemka no pięęęęknie... Nie dość, że rzadko kiedy robię, to jeszcze nie spróbujesz? :-( No ale wybaczam, te hormony ciążowe... :-p ;-) A Perełka/Brzdąc ma się chyba dobrze, wczoraj mnie brzuchol pobolewał i jakieś skurczybyki miałam, ale to chyba od rosnącej macicy, bo generalnie nic poważnego i znośne ;-) Za tydzień w piątek mamy wizytę u położnej, a 29 lipca usg połówkowe! :szok: Już się nie możemy doczekać żeby zobaczyć, co Bąbelek ma między nogami! :zawstydzona/y:



Aaaa... I byliśmy wczoraj z G. w sklepie i zrobiliśmy pierwszy samodzielny zakup dla Maleństwa :tak: :zawstydzona/y: Śliczny trójpak bodziaków dla noworodka :zawstydzona/y: Zakochałam się.... :zawstydzona/y:

A ja dzisiaj wstałam z łóżeczka razem z G., on już w pracy a ja się wybieram do swojej agencji pracy na spotkanie. Wczoraj dostałam baaaaardzo podejrzanie uprzejmy telefon z pytaniem, czy chcę pracować i jeśli tak, to żebym do jutra doniosła swoją kartę ciąży. Nota bene, już raz to zrobiłam, ale widać mają tam taki bajzel w papierach że dalej nie odnotowali mojej ciąży w dokumentach :sorry: No i wybieram się dzisiaj :tak:

Cały pikuś w tym, że podczas tej rozmowy telefonicznej wczoraj szanowna kierowniczka agencji poinformowała mnie, że w mojej starej firmie (tej z której mnie zwolniono) nikt już nie pracuje z mojej agencji - zwolnili WSZYSTKIE dziewczyny!
shocked.gif
Zdziwiona tylko byłam, po co mi ta informacja... no i szybko połączyłam fakty... W poniedziałek wysłałam list priorytetowy polecony z żądaniem świadectwa pracy z tej firmy i podaniem przyczyny mojego zwolnienia, agencja skontaktowała się z firmą a ta zapewne domyśliła się że zamierzam dochodzić sprawiedliwości z tytułu niesłusznego zwolnienia i żeby sobie pomóc zwolniła całą agencję - teraz się będą tłumaczyć, że mieli to pewnie w planach cały czas :dry: :sorry: No niestety, chyba im się nie uda :-p A dziewczyny zwolniono we wtorek, bez podania przyczyny, agencja straciła kontrakt na stałe... i wszystko dlatego, że dotarł no nich mój list z żądaniem!
shocked.gif
I chyba się teraz mnie boją, skoro zatelefonowali po miesiącu olewania mnie i z taaaaaaką milutką gadką, że mało im słodycz uszami nie wyciekła :sorry:
 
Ostatnia edycja:
Serge tylko się nie daj:)))
Bądź twarda!

Palemko chyba ok 16tc najszybciej:)
A tak prawidłowo to ok 20tc
Nie wiem czy dobrze pamiętam
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry