hahahaha, no można powiedzieć, że remis ;-) w tej samej minucie pisałyśmy i wysłałyśmy posta 
No 2 dni temu powróciłam na BB. Troszkę się pozbierałam po mojej stracie i teraz tak Was podczytuję ;-)
Oliwka, będzie dobrze. Chociaż szczerze mówiąc, nie wiem na co sąd czeka. To, że adwokacina i Twoja matka przytaczali jakim byłaś dzieckiem (bo nastolatka to jeszcze dziecko) świadczy tylko o tym, jak Twoja matka się Tobą zajmowała i wychowywała i to ją powinno się za to obwiniać jak już a nie Ciebie
Poza tym jak można zmuszać dziecko do przebywania z kimś, kogo się boi, nie lubi etc. No nie może być! Mam nadzieję, że sąd szybko wyda decyzję pozytywną dla Was. Pomoże to przede wszystkim Oliwce, Wam a i może Twoja matka się nawróci jak zobaczy co, KOGO straciła i trochę się opamięta.
Idę na obchód ogrodu ;-)

No 2 dni temu powróciłam na BB. Troszkę się pozbierałam po mojej stracie i teraz tak Was podczytuję ;-)
Oliwka, będzie dobrze. Chociaż szczerze mówiąc, nie wiem na co sąd czeka. To, że adwokacina i Twoja matka przytaczali jakim byłaś dzieckiem (bo nastolatka to jeszcze dziecko) świadczy tylko o tym, jak Twoja matka się Tobą zajmowała i wychowywała i to ją powinno się za to obwiniać jak już a nie Ciebie

Poza tym jak można zmuszać dziecko do przebywania z kimś, kogo się boi, nie lubi etc. No nie może być! Mam nadzieję, że sąd szybko wyda decyzję pozytywną dla Was. Pomoże to przede wszystkim Oliwce, Wam a i może Twoja matka się nawróci jak zobaczy co, KOGO straciła i trochę się opamięta.
Idę na obchód ogrodu ;-)

;-) A Perełka/Brzdąc ma się chyba dobrze, wczoraj mnie brzuchol pobolewał i jakieś skurczybyki miałam, ale to chyba od rosnącej macicy, bo generalnie nic poważnego i znośne ;-) Za tydzień w piątek mamy wizytę u położnej, a 29 lipca usg połówkowe!
Już się nie możemy doczekać żeby zobaczyć, co Bąbelek ma między nogami! 
No i wybieram się dzisiaj