Paulinka ja też inaczej ciut się czuję - chyba o wiele gorzej w sumie, dopiero od niedawna nie wymiotuję (z Maciusiem w ogóle nie wymiotowałam). Wtedy za to wszelkie zapachy mnie denerwowały, teraz nie miałam nadwrażliwości na żadne zapachy, teraz senność na maksa i doły jak nie wiem, a wtedy do 7 miesiąca w pracy siedziałam. Więc ciąża inna - ale moja kumpela też drugą ciążę inaczej przechodzi, a jednak ma drugiego chłopaka. No i płeć Maciusia poznałam w 17 tygodniu, więc teraz moja cierpliwość jest mocno na próbę wystawiona - i sobie wmawiam, że skoro siusiaka nie widać, to może jednak dziewczynka - ale to mnie jeszcze bardziej męczy, wolałabym już na pewno wiedzieć i się nie domyślać

A Twoje zdjęcie widziałam i jak na 35 tydzień to malutki brzuszek!!!!!!!!!!!!!
Ewcia a ja Tobie gratuluję, bo jeszcze nie zdążyłam! Śliczny CHŁOPAK!!!!!!!!!!!!!
Serg ja od początku ciąży czułam, że na pewno będzie chłopak, ale to, że siusiak się nie pokazał daje mi nadzieję na dziewczynkę. Ale bardzo mnie męczy takie gdybanie, bo tak jak mówisz, najważniejsze, żeby ZDROWE było! I ta presja na płeć nie ma sensu, ale ja nie umiem się jej pozbyć hehe

) A następne usg 12 lipca dopiero!!!!!!!!! Mogłabym iść na 3D, ale to u mojego lekarza kosztuje 230 zł....