reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
pysia - no wiesz....ja pół roku oszczędzałam na szlafroczek i piżamki :-D))))))))) Będę Królową Porodówki :-):-):-)


Balbinka - jeśli nawet szanowny małżonek nie jest miłośnikiem sztuki, to z pewnością jest miłośnikiem psiaków ;-) Ja bym oszalała jak bym dostała taki prezent :)) Talent ten rysownik ma, oj ma !


Kobietki, dajcie już spokój i się łaskawie odezwijcie, bo cholera....zaczynam się martwić :-(

just :-(

Wiola :-(

rureczka :-(

pok :-(

młodamamusia :-(

Ewula :-(

młodam :-(

Wisienka :-(


i pozostałe Panie :((((((((((((((((
 
reklama
PUK, PUK...

DING, DONG :-D


czy są tu moje drogie kobietki??? :rofl2:

bardzo przepraszam, że ostatnio mnie tak mało :zawstydzona/y: ale czytam Was :tak: i wiem wszystko :-D co się tu wyprawia :-D:-D:-D

szykuje się tu niezły lans na te porodówki :-D więc jak wyrażę swoją opinię, jako niedawno rodząca :cool2: na pierwszy moment bycia na sali porodowej polecam najprostszej linii koszulę, bo ja swoją zakrwawiłam i już się nie wyprało, bo jak polałam Vanishem, to w miejscach plam z krwi, zostały jaśniejsze plamy... :confused2:

a tu Sir Remy dla wszystkich e-ciotek wysyła swoją słodką buźkę :-D
 
just - :zawstydzona/y: Remiczka to bym zjadła bez dodatku cukru....jaki On jest cudny, ech :-D)))
Ja wiem Kochana że Ty teraz zaganiana, ale choć jeden mały pościk codziennie, co ? ;-)
Napisz jak się czujesz i co z tym szwem ?
 
:szok: zapomniałam napisać :sorry:

no więc szwy były UWAGA! dwa:szok: i one mi dokuczały, teraz jest już dobrze, były rozpuszczalne, ale jeszcze może za dwa tygodnie by się rozpuściły :wściekła/y: a mnie ciągnęło :eek:

to ja Ci koleżanko Made polecam dietę Remikową :-D:-D:-D zamiast słodkości, za każdą pokusą, ciach Remik na oko i słodkiego się odechce :-D:-D:-D

a co do pościka jednego dziennie postaram się, obiecuję :-p:-D słowo Żuka :-D
 
Asionek - ale te ciuszki co się nie nadają do szpitala to....zbyt seksi ? czy za mało ? :-p:-D))))))

hehe to pierwsze :)

Dzięki dziewczęta, bo szczerze mówiąc jakoś wczoraj zwątpiłam czy to będzie dobry pomysł na prezent :sorry: Tzn. ja bym się szalenie z takiego ucieszyła i chyba w lipcu zamówię dla siebie portret Balbiny albo Groszka, ale w ołówku :zawstydzona/y:
Mój mąż ma hopla na punkcie Magii i Dyni i aż trudno mi uwierzyć, że tak go zaraziłam tą nieuleczalną chorobą "amstaffomanią" :-D zdam relacje czy się ucieszył ;-)
Zmykam szykować obiadek. Jak to dobrze, że dzisiaj piątek :-)

prezent super i pomyslowy , przeciez skarpet nie kupisz ;))

Just hej :) jejku jaki slodziak :) a te drugie foto wymiata , jaka minka :))

dobrze , ze ci te szwy wyjeli ...
 
Asionku :happy: czytałam o Twoich pokusach zakupowych :-D ja bym się też wybrała na moje ukochane lumpki, ale życie nam płynie pod dyktando Remika :sorry: i jakoś tak na razie szans nie ma na shopping w pełnego tego słowa znaczenia, więc zazdroszczę Wam, że możecie jeszcze sobie poszaleć na zakupach same samiuteńkie :tak:

no ale kto ma pszcoły ten ma miód, a kto ma dzieci ten ma... :-D brzydkie zapachy :-D :-D :-D
 
JUST : hej :) remik slodziak
a zakupy kochana robie przez web bo tez pszczolki mai w domu nie mam :-D za to mam w domu obecnego i wladczego 2,5 latka :)
a w dodatku wlasnie jestesmy na etapie odpieluchowania poldusia i WIERZ MI NA SLOWO kochana ze nie masz tego samego w pampersie do wyrzucenia, co JA MAM w g-a-t-k-a-c-h do WY-PRA-NIA :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) wiec sie ciesz, masz jakies 2 lata komfortu przed soba a o miodzie i innych pogadamy pozniej :)
 
Asionek - łoj :zawstydzona/y: to koniecznie musisz zainwestować w takie szpitalne, bo jeszcze Ci się trafi jakiś amator satyny czy koronek i zapomni o porodzie :-p:-D)))


just - no właśnie się trochę zdziwiłam jak napisałaś, że szwy do zdjęcia, bo 12 lat temu już dawali rozpuszczalne, ale ekologia wraca, to wszystko możliwe....może i len powrócił do łask :-))))))) Oby jednak intymnie nas ominął :)))))))


jos - samopoczucie lepsze ? Pospałaś troszkę ?

Ja siedzę na allegro i szukam drzwi wewnętrznych....
 
Ostatnia edycja:
hahahahahaha :-D

Jos uśmiałam się z tego postu :-D wiem, że Remek to jeszcze mała pscoła i mały miód hahahaha, a Poldziaczek to już niezły Gucio :-D
a właśnie dla Twojej Pupinki spóźnione :zawstydzona/y: buziaki od cioci Boogie :* :* :* całe mnóstwo w czysty miód :-D:-D:-D

ja się do web zakupów nie mogę przekonać, bo wolę dotknąć, zobaczyć, czasem nawet powąchać :sorry: eee takie z dzieciństwa zboczenie :-D trzeba materiał do buzi przyłożyć, żeby stwierdzić czy można to założyć, bo jak by tylko zadrapało nie tak, to :sorry: ale nie nadaje się dla mnie :-D z babcią kiedyś miałyśmy powiedzenia jak byłam mała, że coś jest mięciutkie jak kaczuszka :tak: i do tej pory to u mnie funkcjonuje :-D
 
reklama
Ja tylko na chwilkę jak to ostatnio bywa. Spędzam weekendzik z małżem. Dalej oczywiście w dwupaku bez żadnych oznak porodu. Nawet Braxton się wycofał. Pozdrawiam wszystkie
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry