Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wtedy czas szybciej leci
Mała jest coraz cięższa i mi jest coraz niewygodniej - tym bardziej, że mam w domu wielkie pakowanie i sortowanie rzeczy i trzeba się wyginać na wszystkie strony ;-) Dziewczyny, dostałam smsa od Oliwki, że niestety ale wczoraj przyszła do Niej @...![]()
Prosiła mnie o przekazanie Wam informacji... :-(![]()
Lil dziewczynki trzymaja kciukasy za moja obronę mgra testować nie będę w najbliższym czasie, bo ja słomiana wdowa
![]()
Kocurku ja dziś na wagę weszłam i troszkę doła złapałam, ale myślę, że to dla dzidzi, a potem będę sobie spokojnie chudnąć)) Brzuch mi jeszcze nie przeszkadza, ale kompletnie nie wiem jak się ubierać, żeby nie wyglądać jak wieloryb. Jak jest chłodniej to łatwiej mi coś dobrać, ale jak jest ciepło to mam do myślenia...A teraz idę spać z Maciusiem - do później!
ja wiem, że to jeszcze początek, ja wiem, że jeszcze nie jedna noc przede mną nie przespana, ale trzecia z kolei przespana max trzy godziny, to
dzisiaj do 6 rano wojowałam, sama, bo tata sobie po prostu śpi i ja czasem już nie mam siły... lewy sutek do wymiany, boli jak cholera
z prawego cyczka leci jak go karmię lewym
, jeszcze kupiłam jakieś marne wkładki do stanika i mi w kółko przecieka
plamy na bluzkach, muszę zainwestować w stanik z prawdziwego zdarzenia, tzn taki bardziej usztywniany, bo te miękkie doprowadzają mnie do szału powoli



i jak płacze z żadnego konkretnego powodu i ja nie wiem co się dzieje, to ręce mi opadają :-( 

A z pracą... hmm... Po wielu etapach szukania, kombinowania, starania się o jakąś rozsądną posadę ogłaszam, że KAPITULUJĘ. Po prostu nic dla mnie nie ma, dla pracodawców jestem niezauważalna pomimo co raz większego brzucha ;-) Zaczynam więc od dzisiaj swój oficjalny, roczny urlop od pracy...
Chwilowo na bezrobociu z zasiłkiem, ale od 29 tygodnia ciąży przechodzę na macierzyński
W sierpniu się tylko załapię na małą "fuszkę" przy półkoloniach dla dzieci - 4 tygodnie ;-) Grosz w sumie za to niewielki i bez umowy, ale zawsze na pieluszki będzie czy smoczek ;-)