Dzień dobry

))
just - moja córka była aniołkiem, karmiona piersią od urodzenia przesypiała mi całe noce ;-) Maniek natomiast zupełne przeciwieństwo, w nocy harcował jak mały jeżyk, najchętniej to wisiałby na cycku

)) Już w szpitalu jak mi go siostra wzięła podkarmić, żebym sobie trochę cycki podleczyła, to po 10 minutach już słyszałam jak go wiozła

))) Mówiliśmy na niego Janis Joplin, bo miał taką seksi chrypkę

))))) On musiał czuć cycka i koniec. Są takie dzieci, że potrzebują takiej bliskości i nic nie poradzisz

I nie jest to w żadnym wypadku niczyja wina, trzeba się tylko uzbroić w cierpliwość, dać małemu czas i nim się nie spostrzeżesz, a będziesz jeszcze Remika sama szturchała, tak będzie smacznie spał ;-))))) Jesteś świetną mamą i odganiaj inne myśli !!!
Asionek - ten Twój lekarz to tak jak
jos pisała...minął się z powołaniem

)) to raczej dietetyk aniżeli ginekolog. I TY się wcale tym nie zamartwiaj, to całkiem normalny przyrost wagi na tym etapie ciąży

)) No aż nie mogę uwierzyć, że to powiedział lekarz.
Kocurek - a Ty to kawy już z koleżankami nie pijasz ???

Zostaw te pudła i usiądź chwilkę przed komputerem ;-)
Wisienka - no tak to bywa z tymi Królewnami :-)))) jak nie trzeba to się pchają, a jak trzeba to mają w nosie. Trzymam kciuki za SN

JEST BOSKO !!!!



)))))))
jos- to napluj :-) nie będzie mi tak zazdrość hahhahaaaaaa