reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Jos dziękuję bardzo :zawstydzona/y: Pisałam Ci, że nie przyznali mi tego bezrobotnego, później - ze jednak tak... Wyszło z tego niemałe zamieszanie, ale już jest wszystko jasne i przejrzyste - zasiłek będzie :tak: No i postaramy się jeszcze o kilka innych, które nam się należą. Kokosów z tego nie ma, ale zawsze to grosz do grosza i uzbiera się co-nieco ;-) Aha.. i jeszcze miałam zapytać... Bo Ty masz tam gdzieś ten basen w pobliżu, nie?... Czy ja mogę podskoczyc do Ciebie? Poleżakujemy razem, Poldusia poprzytulam... :laugh2: Tak mi nudno w domu, a jeszcze dzisiaj parno, gorąco, jak w tropikach :szok: Basen by się przydał... :zawstydzona/y:;-)
 
reklama
Witam o humorki i o samopoczucie pytam :-):-D

Mały wczoraj zasnął sobie o 20 obudził sie przed 24 znowu zasnął i obudził się o 4 rano a później o 7 ;-) także jestem wyspana:-);-).

Ostatnio pisałam ze mały spadl z wagi 50g. To było w środe . Dzisiaj byłam u lekarza i UWAGA Rafik waży 4100 :-);-) normalnie. Ale przechodze na butelke. Bo przez antybiotyki mam wodnisty pokarm i mały sie ksztusi :-( i położna powiedziała ze na butelke lepiej;-) . I herbatke tez mu moge dawać . ;-):-).
NAwet mi nie cieknie . Jak zawsze ciekło ze bluzki poplamione.. :-)

He i byłam w tesco po BEBIKO i wyobraźcie sobie jestem 12 zl do przodu bo kasjerka nie nabiła mi BEBIKA :-);-) heheh

JUSt tak tak butelka w ruch ;-)
 
Jos-no my niestety też robiliśmy kilka podejść do nocnika ale na początku maja się zawzięłam, dziennie szło po 4-5 par spodni i majtek a teraz chłopak potrafi cały dzień w 1 prześmigać, w ciągu dnia po drzemce budzi się suchy i zdąży potem do nocniczka a czasami pielucha po nocy potrafi być suchutka
 
Just niestety , ale z tego co widzialam u siorek i czytalam u swierzo upieczonych mamus to tak to juz jest przez te pierwsze 3 miesiace :( kazda z nas to czeka powiem ci na pocieszenie :) owszem zdarzaja sie dzieci anioly , ale to bardzo zadko ... tak wiec glowa do gory :) jestes super mamusia i dasz rade :)
to , ze leci z 2 piersi to normalne z tego co wiem ... dacie rade !!


Jos, Paulinka hej :)



Bogusia no to ładne przeboje... :-( Nie wiem, co poradzić, z takimi Maluszkami to raczej nie ma co liczyć od razu na przespaną noc... No ale kurczę, żeby chociaż Remik chciał pojeść i znowu zasnął, a tak to bryka i fika do rana... :confused: A z pracą... hmm... Po wielu etapach szukania, kombinowania, starania się o jakąś rozsądną posadę ogłaszam, że KAPITULUJĘ. Po prostu nic dla mnie nie ma, dla pracodawców jestem niezauważalna pomimo co raz większego brzucha ;-) Zaczynam więc od dzisiaj swój oficjalny, roczny urlop od pracy... :zawstydzona/y: :sorry: Chwilowo na bezrobociu z zasiłkiem, ale od 29 tygodnia ciąży przechodzę na macierzyński :tak: W sierpniu się tylko załapię na małą "fuszkę" przy półkoloniach dla dzieci - 4 tygodnie ;-) Grosz w sumie za to niewielki i bez umowy, ale zawsze na pieluszki będzie czy smoczek ;-)


dobrze , ze ci sie cos nalezy !! to najwazniejsze
jakos dacie rade :)
 
oki ja zmykam na obiadek

Jos-Wisieńka ma na razie ciszę u siebie (czytałam na lipcówkach)

Serg-dobrze że wam się coś należy jednak, bo to trochę tak bez sensu by było prawda?nawet nasze państwo jest łaskawe;)
Asionek- pozdrawiam

i pozdrawiam całą resztę, bo z głodu ledwo ogarniam;)
 
Rafałek 27.06.2011.jpg dzisiejsza drzemka :-)
Rafał 27.06.2011.jpgwyjście na spacer ;-)
Rafałek 26.06.2011.jpgwczorajsza kąpiel ;-):-)
 
Dzień dobry wszystkim, z którymi jeszcze się nie witałam!

Just - jakbym czytała swoje odczucia sprzed dwóch lat! Doskonale rozumiem co czujesz i żadne pocieszenie nie pomoże - ale jedno jest pewne - TO MINIE! Jeśli Twój Remiś nie chce spać w nocy, to może ma pomieszany dzień z nocą? W dzień ma taką dłuższą drzemkę? Poczytaj w necie o zamianie dnia z nocą u maluszków - ja stosowałam podane porady i 2-3 dni Maciuś mi się przestawił i było ciut lepiej - tzn. przez 10 miesięcy budził się co najmniej co 2 godziny, ale przynajmniej zaraz po karmieniu szedł spać dalej. No i śpij w dzień ile się da!

Asionku dziękuję za porady odzieżowe - musisz być bardzo szczuplutka, bo ja właśnie w obcisłych ciuchach czuję się jak baleron. Przytyłam już 5 kg, plus 3 kg przybrało mi się przed ciążą i czuję to bardzo w boczkach i w udach. Jak ubiorę coś obcisłego to mam wrażenie, że każdy gram tłuszczu widać. Jak ubiorę luźną sukienkę to czuję się jeszcze grubiej, ale przynajmniej wałki tłuszczu się chowają. A jak jest chłodno to narzucam kurteczkę albo bluzę i prawie nie widać, że w ciąży jestem - to jest ten plus. No i mam fajne spodnie ciążowe, w których dobrze się czuję, ale one na upał nie nadają się niestety....No i trzymam kciuki za wizytę!!!!!

Jos
Ty też już niedługo będziesz w terminie porodu - tak jak nasza Wisienka czy Paulinka - już raz w ciąży byłaś to wiesz jak szybko to leci :)) Ja się tak właśnie pocieszam, że jeszcze przyjdzie czas, że zatęsknię za ciążą :)))

Serg korzystaj i odpoczywaj - ja bym na Twoim miejscu buszowała po necie, oglądała filmy i dobre seriale i czytała książki. Chciałabym tak robić teraz, ale trochę brak mi na to czasu.

Mamuśka ale miodzik! I widzę, że Tobie humorek dopisuje! Tak trzymać!
 
Haj kobitki melduję się nadal w dwupaku. Trochę mnie to już nudzi.... Jak nie trzeba było to chciałąm wyłazic. Cóż ćwiczy mame mała Miluśka i tyle. Ciągle bym spała i mam lenia, zero instynktu gniazda... Nawet skurczy nie mam żadnych jak wczesniej meczyły mnie od 28t. Boję się, ze dociągnę do terminu i nic się nie zacznie a wtedy 11 zrobią mi cc i znów nie zobaczę jak wygląda poród.
mloda śliczny twój okruszek
paulinka jeszcze mnie pewnie wyprzedzisz
Jos daleka nie daleka juz 17t ci leci, jejku jak to szybko leci
sergi, asionek, lil, just . oliwka i wszystkie niewymienione buziaki dla was
 
reklama
Mloda super fptki :) a jaka buza na 2 :))

Maja taaa szczuplutka :/ ale lepiej wygladam i czuje sie w obcislych :) sukienki teraz na te upal idealne sa :)

Wisienka to trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& zeby cos samo sie rozkrecilo :)))

a ja jestem po wizycie ... wkurzona na maksa :/
dostalam opierdziel , ze za duzo przytylam !! mam 8kg na plusie wazona zawsze w ubraniu i butach ...
wedlug niego przeginam , bo w calej ciazy powinnam miec na plus od 5 do 10 kg , a max to juz 12 kg !!
kuzwa zebym jeszcze zarla , ale jem jak przed ciaza , a czasami mniej , bo upaly sa , jem zdrowo , bez jakis smieci ...
kazal odrzucic na maks owoce , bo mnie utucza , warzywa tez skromnie , wedline i ryz i mesko mam jesc ... czasami makaron i ziemniaki
no kuzwa jeszcze zbym rzeczywiscie spasla sie jak swinia to ok kaze uwarzac , ale przeciez na diete nie przejde teraz :(
do tego jakby nie bylo wazyl mnie z pelnym pecherzem , spuchnieta od upalow , ze az piersionkow zdjac nie moge , ale tego juz nie wzial pod uwage
prawie sie z nim pokolocilam :/ to powiedzial , ze kobiety zawsze musza miec racje !! no , az moj maz sie zagotowal , bo mu tlumaczy , ze ja jem normalnie , slodyczy prawie wcale , napoi slodzonych , smieci tez nie , wiec to nie moja wina , ze mam tyle na plusie , a po 2 nie widac tego po mnie , ale dr oczywiscie swoje
strzelil mi wywod chyba z 30 min. ...
ufff moze mial zly dzien ?? bo ogolnie jakis dziwny byl
az sie boje nastepnej wizyty hehe

USG nie mialam , zbadal szyjke jest ok , glukoza tez i inne badania dobre
nastepna wizyta 25 lipca ...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry