• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
znowu jeden wielki płacz
Młodamamusia,to normalne.
Przepraszam,że zapytam ale czego się spodziewałaś?Posapującego niemowlaczka,który będzie spał i ładnie wyglądał?
Kurde,wszystkie chcemy dzieci,piszczymy,dmuchamy i chuchamy na brzuchy,nie możemy się doczekać porodu a potem lament...
Normalne to Kochana,w pierwszych 2tyg hormony buzują i masz niesamowitego ''speeda'' a potem burza się uspokaja i nadchodzi proza dnia codziennego...Kupa,mleko,płacz itd
Płacze bo inaczej nie umie Ci powiedzieć co by chciał a przeważnie to jeść,czystego pampersa,kolki itp a najczęściej to po prostu chce aby go przytulic,nosić na rękach.Chce Twojego ciepła!
 
reklama
Kocurku to i dla mnie kawusia :tak:

dzień dobry :-)

mój mały mężczyzna próbuje ze mną rozmawiać :shocked2::happy: jak ma ochotę, to śmieje się i guga :rofl2: mam przynajmiej z kim pogadać, bo jak taty nie ma to straaaaasznie nudno :szok:
 
Just to Tata wyjechał? :(
Młodamamusia nie urażaj się Kochana,ja nie złośliwie
 
Kocurek - :-D jesteś ? Bo zaczynam siorbać nieelegancko :zawstydzona/y:


młodamamusia - tylko się nie denerwuj bo maluszek wyczuwa Twoje poddenerwowanie, czasami tak będzie, ale...niebawem zrobi się cieplutko, będziecie wychodzić na dłuuugie spacery i wszystko wróci do "normy" ;-) Może Rafałkowi brakuje tych podróży ??? Głowa do góry :tak:


Ja wczoraj kupiłam materacyk lateksowy w pokrowcu Aloe Vera i jestem bardzo zadowolona, bo za połowę ceny :cool:
A jeszcze się zastanawiam nad otulaczkiem, bo dużo dobrego o tym słyszałam :)))
 
made jestem... siorbneło mi się juz pare razy, bom zachłanna a kawa limitowana :-D

pysia mimo wcześniejzych deklaracji żadna siła mnie dziś nie wyciągnie na glukozę :-p
 
Młodamamusia ciepłe okłady na brzuszek rób.Możesz pieluszkę flanelową żelazkiem przeprasować żeby ciepła była,to pomaga
 
znowu jeden wielki płacz

Kochana, tak czasem bywa. A jak kolki dopadną to już masakra. Spróbuj mu na brzuszek położyc ciepłą tetrową pieluszkę albo jak go np. karmisz to weź jego nóżki i ruszaj nimi do góry i do dołu to wszystko troszkę pomaga, ale też nie wszystkim:-( Staraj się jakoś nie denerwować bo dziecko to wszystko wyczuwa (moja Maja do dziś nie śpi w nocy jak czuje że tata się denerwuje). Nie wiem jak jeszcze ci pomóc, ale w razie co wal jak w dym przynajmniej postaram się pomóc.

Witam wszystkie dziewczynki. Mi w nocy Maja też coś marudziła przez dwie godziny i właśnie się obudziła dopiero. Może to taka pogoda nie wiem sama.

WISIENKA mała jest prześliczna, ja uwielbiam zdjęcia takich Kruszynek urodzonych przed kilkoma minutkami:-D Wracaj do nas szybko
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry