• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam Was Dziewczyny :-) Pamiętacie mnie jeszcze??? Tyle razy już zaczynałam do Was pisać, ale kasowałam każdego rozpoczętego posta...

Młodamamusiu i JustBoogie przyjmijcie moje ogromne GRATULACJE!!!!!! Ślicznych macie chłopaczków :)*

Wisienka dla Ciebie również ogromne GRATULACJE!!!!! I nie martw sie, wszystko będzie dobrze. jak czytałam opis twojego porodu to jakbym czytała swój. To samo najpierw sn a na koniec cc. I problemy z blizną też. Przez miesiąc chodziłam do chirurga na czyszczenie rany. Emi jest śliczna :)*:tak:

Libby Paulina Wam życzę szybkich i lekkich porodów. Ale fajnie, już nie długo utulicie swoje maluszki :-)

Kocurek, Made, Oliwka, Rureczka, Wiola, Marcepanek, Pysia witajcie :-)

A co u mnie; wyszło, że mam hasimoto i dlatego straciłam dzidzię. Na razie muszę brać leki i zabezpieczać się, jak wyniki będą dobre to powrócę do grona staraczek we wrześniu bądź w październiku. A na razie czekam na urlop- już od poniedziałku dwa tygodnie wolnego :-) Pozdrawiam Was gorąco :-)


Pszczółko kochanie dziękuję Ci bardzo;**
Oliwka śliczna kobito !:-)
 
reklama
rureczka - zimną i od zagotowania 30 minut ? Jejku...bardzo proszę jak krowie na granicy, ja nie jestem tak błyskotliwa jak SE myślita :eek:


Kocurek - nie ma tak, ja nie mam nowych kreacji...nie może tak być, że będziesz miałą nade mną przewagę :-p:-D:-D)))))
 
Made hasimoto to choroba tarczycy, może prowadzić do niedoczynności tarczycy. Dlatego muszę brać leki bo wynik TSH mam trochę podwyższony 3,5 a przy staraniach powinien wynik być poniżej 2,5. :-) No dzidziuś na listku śmiga do 30 tyg. :-)

Przepraszam, że dziś tak wpadłam na chwile. Na razie muszę lecieć.

Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku :-) Miłego dnia Kochane :*
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
made eej no - tyle czasu było na lans :-D:-D:-D Ja sobie kilka takich cudeńków za półdarmo pokupowałam, że po ciąży chyba zwężę i będę dalej w tych tuniczkach chodzić

[Bmlodamamusia[/B] no w sumie to już za miesiąc z kawałkiem możemy się rozpakowywać - ale ja wolałabym najwcześniej w połowie września, bo nie zdążę ogarnąć bajzlu po przeprowadzce :szok:
 
Ostatnia edycja:
Pszczółeczka - to dobrze, że cholerstwo zostało zdiagnozowane ;) Szkoda tylko, że trochę za późno, uniknęłabyś tej tragedii jaka Was spotkała. Ale teraz już będzie dobrze :tak: Wakacje, gorące noce pod gwiazdami...żyć nie umierać ;)))) a gdzie jedziecie, jeśli można wiedzieć ?


młodamamusia - no między nami trzema trzy dni :-D ja pierwsza w kolejce, za mną pysiaczek i Kocurek :)))) No ciekawe jak to będzie ;-)
 
Kocurek - użyłabym może obrazka :hmm: Tragedia, okazało się, że nawet instalację elektryczną musimy wymieniać, żeby za chwilę ponownie ścian nie rozwalać....Idzie to wszystko jak przysłowiowa krew z nosa, mam nadzieję, ze do porodu się uporamy z tym g....em :/
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry