majqa1
mama 2+2 :-)
witajcie 
maran - no przeszło
śpi sobie teraz jak aniołek 
carola - no to faktycznie d..a ale pozytywne nastawienie buduje i tak trzymaj
wiola - rozumiem Cię, ale to nie świadome jest dopiero jak sami w domu z dziećmi zostaną to doceniają naszą pracę choć nie przynosi ona pieniążków
marcepanek - &&&&&
maran - no przeszło
carola - no to faktycznie d..a ale pozytywne nastawienie buduje i tak trzymaj
wiola - rozumiem Cię, ale to nie świadome jest dopiero jak sami w domu z dziećmi zostaną to doceniają naszą pracę choć nie przynosi ona pieniążków
marcepanek - &&&&&






Wstałam o świcie, ale gdzieżbym pomyślała, że będziesz już kawę parzyć..!!! Wyprasowałam syna, odżywiłam, nakazałam i przykazałam co trzeba, a jak wyszedł, położyłam się jeszcze na trochę, żeby odespać nockę
). Sama nie wiem, jak to się wszystko odbędzie, jeśli jednak dostanie miejsce, jak to zniesie taka kruszynka, jak to zniesiemy my... No, ale tu to też jest bardzo powszechne, ze takie maluszki są w przedszkolu, bo rodzice muszą wracać do pracy. Tak więc zobaczymy. 

Pewnie nawet nie miał na myśli tego, co powiedział. Ale doskonale rozumiem, że Cię zranił i ja bym mu wszystko wygarnęła! Oszczędzaj się i nie stresuj teraz, wszystko na spokojnie. Ale jesli masz na to siłę, to powiedz mu spokojnie, ale dosadnie, co myślisz o jego idiotycznym zachowaniu. Ściskam Cię!