• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witajcie :)

maran - no przeszło :) śpi sobie teraz jak aniołek :)
carola - no to faktycznie d..a ale pozytywne nastawienie buduje i tak trzymaj
wiola - rozumiem Cię, ale to nie świadome jest dopiero jak sami w domu z dziećmi zostaną to doceniają naszą pracę choć nie przynosi ona pieniążków
marcepanek - &&&&&
 
reklama
Czołem babolki :-D

dawno mnie tu nie było, ale nie było kompletnie czasu i sił, już jako tako się ogarnęliśmy, ale duuuużo pozostaje do życzenia :szok:

Wiolka moje gratulacje, życzę spokoju ducha i radości z Fasolli :tak:

koleżanko Made jestem za! :tak: Maniutek może jeszcze potrzebuje mamy, jej uwagi i obecności, strasznie martwię się co ze mną będzie za jakiś czas... U mnie brak męża powoduje brak utrzymywacza rodziny :zawstydzona/y:

Kocurrro jak samopoczucie? :happy:

pozdrawiam wszystkie babeczki i całuję w czółko :rofl2:
 
made aaj no spóźniłam się :-p Wstałam o świcie, ale gdzieżbym pomyślała, że będziesz już kawę parzyć..!!! Wyprasowałam syna, odżywiłam, nakazałam i przykazałam co trzeba, a jak wyszedł, położyłam się jeszcze na trochę, żeby odespać nockę :))))))

Cześć dziewczyny :-)

asionek w sumie to można by rodzić, ale jak mała nam wleci na ten wszechogarniający bajzel na obu mieszkaniach i niewykończony domek, to będzie nielekko - tym bardziej, że urlop mój pan ma od października dopiero... a tak to w Wawie siedzi..a w weekendy ostatnio też więcej się zajmuje rozwojem działalności własnej, żeby móc potem odetchnąć.. Mamy dla siebie parę godzin tygodniowo. Oficjalny termin Oli to 6.10 i niech sobie spokojnie siedzi do końca września :))))) Gorzej ze mną, ale poświęcę się ;)))))

boogie !!! WSZELKI DUCH... :-D:-D:-D przepraszam, że nie odpowiedziałam ostatnio :zawstydzona/y:
 
Cześć wszystkim poniedziałkowo!

Mary - kopę lat ;)))) Gratuluję córeczki. Imię wybraliście cudowne :tak:

Mademoiselle - cześć kochana! Faktycznie, kope lat! Dziękuję ślicznie za przemiłe gratki! :happy: Doczytałam, że mieliście dylemat ze złobkiem - współczuję tych przeżyć, na pewno było Ci ciężko patrzeć na męczące się dziecko. Ale faktycznie, nie ma co robić tego na siłę. Zobaczysz, uda się może za rok! :tak: Maniek będzie troszkę większy, lepiej to przyjmie. Trzymam kciuki! :happy: U nas będzie tak, że będziemy się starać o moejsce w przedszkolu jeszcze zanim malutka skończy roczek... :szok: Nie ma gwarancji, ze dostanie to moejsce (tu są takie zasady, że dzieci urodzone przed 1 września mają gwarancję miejsca w przedszkolu w następnym roku - głupio, ale co zrobić... Teraz niby politycy pracują nad tym, by u nas były dwa nabory do przedszkola, a nie tylko jeden... :eek:). Sama nie wiem, jak to się wszystko odbędzie, jeśli jednak dostanie miejsce, jak to zniesie taka kruszynka, jak to zniesiemy my... No, ale tu to też jest bardzo powszechne, ze takie maluszki są w przedszkolu, bo rodzice muszą wracać do pracy. Tak więc zobaczymy. :tak:

Jestem:)
Od godziny pisałam raport do PCPR-u.Panie zakazały matce kontaktów z Oliwią i dzisiaj kierują sprawę do sądu.
Babka jak to usłyszała to się trzęsła...a tylko część jej przez telefon powiedziałam...zaraz zawożę raport a po południu Oliwka chce im sama opowiedzieć.

Carolineee - cześć! Współczuję Wam tych przejść. Mam nadzieje, ze wszystko się ułoży jak najlepiej dla Was! Już się chyba wyczerpał zapas kłopotów jak dla Was, więc niech się wreszcie zaczną dziać dobre rzeczy!

Made cały weekend o Tobie myślałam!!!!! Tzn. o Tobie, Mańku i o żłobku...Bo ja choć byłam napalona na przedszkole to przez ten weekend miałam taką jazdę, że dziś w ogóle nie wiem jak się nazywam. Cała moja pewność siebie zniknęła. M twierdzi, że skoro siedzę w domu to szkoda wydawać kasę na przedszkole - fakt, że nie przelewa nam się, a jeszcze płacimy za wynajem chaty 1500 zł :(( I te dodatkowe 215 zł za przedszkole (za 4h) to dla nas duży wydatek :( A mama widząc jak Maciuś przeżywa to mi powiedziała, że to przedszkole jest całkiem bez sensu (choć wcześniej mnie wspierała) - czym przybiła gwóźdź do trumny.....I w ogóle teraz czarno widzę mój plan, żeby wrócić na wiosnę do pracy - a tak się na to napaliłam, ze względu na zbyt już długie siedzenie w domu i brak kasy po prostu....Nie wiem co robić....

Los matki we wrześniu nie jest lekki...

Buziaki dla wszystkich!!!!!!

Lil - hejka! :-) Co u Ciebie? Jak samopoczucie? Kochana, rozumiem Cię doskonale, choć ja przez kwestię przedszkola będę przechodzić po raz pierwszy w przyszłym roku... :eek: Jak wspomniałam, będziemy się starać o miejsce i zobaczymy, czy dostaniemy. Ja chcę iść na studia, bo po prostu muszę zadbać o sprawy zawodowe, a w moim zawodzie nie planuję pracować. Tak więc w sumie już ostatni gwizdek na studiowanie... Domyślam się, ze u Was trudna decyzja... Jeśli mogę dodać coś od siebie, to jeśli dacie sobie jakoś radę do np. następnego roku, to może warto zaczekać, aż Maciuś będzie większy. Mój brat poszedł do przedszkola w wieku 3 lat. Zaklimatyzował się szybko, ale każde dziecko inne. Nie warto chyba mu fundować stresu, jeśli nie ma takiej 100% konieczności. Buziaki!

o w koncu wstalyscie...
co do slubnego to wypil wczoraj z bratem kilka piwek i mu sie szczerosc wlaczyla, chyba nawet nie zauwazyl ze jego slowa tak mnie zabolaly. poczulam sie tak jakbym w naszym malzenstwie byla tylko balastem, bo nie zarabiam, siedze w domu i nic nie robie i jeszcze wydaje jego ciezko zarobione pieniadze...to tak pokrotce....

Wiola - nie martw się, faceci nie są zbyt mądrzy po piwku! Nagle włącza im się kozak i wylewają żale temu, kto im się nawinie! :no::angry::crazy: Pewnie nawet nie miał na myśli tego, co powiedział. Ale doskonale rozumiem, że Cię zranił i ja bym mu wszystko wygarnęła! Oszczędzaj się i nie stresuj teraz, wszystko na spokojnie. Ale jesli masz na to siłę, to powiedz mu spokojnie, ale dosadnie, co myślisz o jego idiotycznym zachowaniu. Ściskam Cię!

A tak poza tematem dzisiaj idę na wizytę do gina więc proszę o ciepłe myśli :zawstydzona/y:

Marcepanek - hej! Jeszcze Ci nie gratulowałam ciąży!!! Wielkie gratulacje, kochana!!! Zdrowej i spokojnej ciąży! Jak się w ogóle czujesz? Powodzenia na wizycie!

Cześć Dziewczyny, cześć :) U mnie nic nowego- coraz lepiej się czuję jako menager domu na cały etat - mogę się w końcu wyspać, zrobić porządny obiad, pranie, sprzątanie i mama całe popołudnie dla siebie :)

Rurka - cześć! Kope lat! Jak tam u Ciebie?


Witam się ze wszystkimi babeczkami! :-)


Ja dziś mam kurs pierwszej pomocy, bo czas wreszcie nabyć prawo jazdy! :-D Po 4 oblanych w PL egzaminach miałam przerwę, ale teraz już się wdrożyłam w rytm jeżdżenia znów i gdzieś na wiosnę mam nadzieję, że zdam egzamin! :tak: A póki co kuruję moje bedne zatoki, ale pogoda nie sprzyja, leje okropnie u nas już 3. dzień i tak ma być cały tydzień! Cóż, jesień przyszła... :eek:
 
cześc babeczki
wiolka no chłop to chłop cos chlapnie i nawet nie wie jak zabolała... ja to swojego zawsze tak opieprze, że nie ma nic do gadania... a praca w domu to strasznie jest wyczerpujaca zwlaszcza psychicznie wiec niech sie lepiej chłop w tym temacie nie wypowiada... mój jak siedzi z nami w domu i ja coś robie a on pilnuje dziewczynek to po 30 minutach mnie woła i mówi, zabieraj je bo ja oszaleje!!! a ja mu wtedy nagadam zawsze, że on oszaleje przez 30 minut a ja przez całe dnie i noce to musze sie dziecmi zajmować i oszalec mi nie można!!! (mąz na nocki pracuje wiec dzieci sa na mojej glowie i w nocy i w dzien do 15-16 póki on nie wstanie), wiec w sumie teraz to nigdy nie mówi, że praca w domu nic nie warta bo sam takowej by nie chciał wykonywać ;)
majqa no i super, ze katar minął :*
carolinee tak trzeba postapić, odseparować mała od toksycznego srodowiska... dobrze, że sie tym zajełas bo szkoda dziecka...
marcepanek &&&&&& za wizyte :*
rurka pysia just kocur mary asionek made i kogo tam jeszcze nie wymieniłam to przepraszam :) witam Was kobiety :*

odnosnie przedszkola to u nas zmiany bo Ala chce iść do dzieci... no i znaleźliśmy jej playgrup na 3 godziny dziennie, dziś jej pierwszy raz... wiec ja mam stresa a on wyluzowana :) Máz já na 9 zawiózl a ja mam z Maja po niá ok. 12stej pójsc... teraz siedze z telefonem czy babka nie bedzie dzwonic, ze ona tak sie drze i mamy jechac ja odebrac, ale poki co nie dzwoni... Ona pierwszy raz tak z obcymi zostala, zawsze ja albo maz bylismy w zasiegu wzroku, no 1 dzien byla z babcia jak ja Maje rodzilam a tak to caly czas z nami, wiec ja mam stresa jak to bedzie, ale chyba jest dobrze, jednak z tego stresu to mnie brzuch boli :( stara glupia baba jestem, dziecko sie cieszy a ja rycze... maz sie mnie pyta czy chce jechac z nim odwiezdz Ale do przedszkola, a ja mu mowie, ze lepiej nie bo ja sie jeszcze rozplacze i ja wystrasze i nie bedzie chciala zostac, wiec maz sam ja zawiozl a ja mam odebrac... ufff dorasta mi Dziewczynka...
 
Wiola facetowi najlepiej przedstawić sprawę obrazowo tudzież księgowo, ile oszczędza mając taką żonę w domu... Policz mu, ile by zapłacił opiekunce do dziecka, ile sprzątaczce, komuś od prasowania, prania i gotowania, itd... A ma to wszystko w pakiecie za darmo pod nazwą żona... Oj, Ci faceci... Tylko ich praca jest ciężka i taka ważna, co...? ;-):-)
 
to i ja się witam z rana :) a w zasadzie z południa :)
różowy śluz minął ... mam jakiś zaburzenia najwidoczniej, okres płodny też minął, a ja nic nie czuje, czyli jak zwykle nici, spoko poczekam sobie jeszcze dwa lata....
Wczoraj byliśmy na roczku od brata mojego meża ( jego córa konczyła roczek ) wszyscy oczywiscie zachwyceni !!! A ja sie czułam jak kupa :) i te pytania to ile wy już po slubie jesteście ??? 3 lata ??????????
Kurrrrr .....

*******e nie zależy mi już na żadnym dziecku !!!!!!!!!!!!!!

Dziś zabierają mojego ojca do hospicjum, zaczął tracić kontak z rzeczywistością, przestał nawet mówić ....

Miłego dnia wszystkim
 
reklama
Palemko mimo wielkiego rozgoryczenia zależy Ci na dziecku i w końcu będziesz je miała.
Bardzo mi przykro z powodu Twojego Taty:(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Życie nie przestaje nas kopać po dupskach:(((((
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry