• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzień dobry :eek: Pierwsza ???

Kocurku !!!!!!!!!!!! Bo mi kawa wystygnie :-p


Mary - kopę lat ;)))) Gratuluję córeczki. Imię wybraliście cudowne :tak:


Wiola - oby te mdłości dały Ci żyć ;)


A jednak druga :-D)))
Wiola - u Ciebie to już hormonki mogą szaleć ;)) Będzie dobrze Kochana, najważniejsze to się nie dać ponieść emocjom. Buziaki i zero stresów :))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć dziewczyny.
Trzecia :-)
Nie odzywałam się, bo spędziliśmy z mężem kilka dni w górach. Tak bez planowania wyskoczyliśmy i zrobiliśmy sobie tym sposobem taki dodatkowy urlop...
Ale, ale teraz jestem i składam ogromniaste gratulacje Tobie Wiolu!!! Tak się cieszę, że wreszcie się udało kolejnej staraczce:-) :-)
 
Jestem:)
Od godziny pisałam raport do PCPR-u.Panie zakazały matce kontaktów z Oliwią i dzisiaj kierują sprawę do sądu.
Babka jak to usłyszała to się trzęsła...a tylko część jej przez telefon powiedziałam...zaraz zawożę raport a po południu Oliwka chce im sama opowiedzieć.
 
wow jaka pustka ... spicie ?? :)

Made hej :)


CZESC DZIEWCZYNY. MILEGO PONIEDZIALKU
ja jestem dzis mega padnieta, Iwa co chwile budzila sie w nocy i plakala, gadala, rzucala sie po lozku.
a poza tym drugie pol nocy przeryczalam przez mojego slubnego, ale nie ma o czym opowiadac.
przejdzie mi

moze uda sie polozyc na troche pozniej ??
co do slubnego to wiesz faceci inna planeta :) nie ma co sie przejmowac za bardzo !
 
Wioluś ale co się dzieje????? Płacz w ciąży to norma - oprócz okoliczności zewnętrznych są jeszcze hormony - więc nie zaciskaj oczu tylko płacz ile potrzebujesz i rozmawiaj z nami!!!!!!!

Made cały weekend o Tobie myślałam!!!!! Tzn. o Tobie, Mańku i o żłobku...Bo ja choć byłam napalona na przedszkole to przez ten weekend miałam taką jazdę, że dziś w ogóle nie wiem jak się nazywam. Cała moja pewność siebie zniknęła. M twierdzi, że skoro siedzę w domu to szkoda wydawać kasę na przedszkole - fakt, że nie przelewa nam się, a jeszcze płacimy za wynajem chaty 1500 zł :(( I te dodatkowe 215 zł za przedszkole (za 4h) to dla nas duży wydatek :( A mama widząc jak Maciuś przeżywa to mi powiedziała, że to przedszkole jest całkiem bez sensu (choć wcześniej mnie wspierała) - czym przybiła gwóźdź do trumny.....I w ogóle teraz czarno widzę mój plan, żeby wrócić na wiosnę do pracy - a tak się na to napaliłam, ze względu na zbyt już długie siedzenie w domu i brak kasy po prostu....Nie wiem co robić....

Los matki we wrześniu nie jest lekki...

Buziaki dla wszystkich!!!!!!
 
Lil - Kochana :))) Powiem Ci, że ja po dziś dzień mam wyrzuty sumienia... Starając się o żłobek jeszcze nie byłam w ciąży i tak jak Ty bardzo chciałam wrócić zaraz po macierzyńskim do pracy, ale udało nam się dość szybko zaciążyć i sytuacja się nieco zmieniła. Ja wiem teraz tylko jedno - żadne pieniądze świata nie spowodują, że będę narażać swoje dziecko na cierpienie.
Dzieci są różne, moja córka poszła do przedszkola mając nie całe dwa i pół roku i nawet się nie obejrzała...zniknęła mi w gdzieś w drzwiach i tyle ją widziałam, a Maniek - niestety, on jest zupełnym przeciwieństwem siostry, i jeśli mam możliwość i nie muszę iść do pracy, to nie chcę patrzeć w jego smutne oczy...A po macierzyńskim, coś się wymyśli ;-) Chcę dać im maksymalnie dużo tego, czego w tym okresie potrzebują najwięcej, czyli mojego czasu :)))
Usiądź na spokojnie i się zastanów, spisz sobie wszystkie ZA i PRZECIW i na pewno podejmiesz właściwą dla Was wszystkich decyzję :))))


Asionek - witaj Grubasku :-p
 
o w koncu wstalyscie...
co do slubnego to wypil wczoraj z bratem kilka piwek i mu sie szczerosc wlaczyla, chyba nawet nie zauwazyl ze jego slowa tak mnie zabolaly. poczulam sie tak jakbym w naszym malzenstwie byla tylko balastem, bo nie zarabiam, siedze w domu i nic nie robie i jeszcze wydaje jego ciezko zarobione pieniadze...to tak pokrotce....

made twoja decyzja bardzo mi sie podoba, Maniek jest chyba jeszcze za maly , moze za rok zrobcie drugie podejscie do przedszkola co?

lil czesc kochanie , podejmij decyzje na spokojnie.moze odczekaj jeszcze z tydzien zanim sie zdecydujesz.
chyba ze glownie chodzi o kase no to wtedy decyzja podjeta, dla nas 200zl wiecej wydatkow to tez sporo.

asionek
jaka pogoda? daj mi troche ciepelka.dzisiaj uwazam ze moj maz jest z planety palant:-p

carola dobrze ze robisz porzadek z matka, nie moze byc tak ze ona manipulije mala
 
Wiola,nie przejmuj się...facet to facet...mówi coś co dla nas jest jak policzek całkiem normalnie...dla nas oznacza to,że nas nie docenia itp a on pewnie wcale tak nie myśli.
 
reklama
Oliwka to jakiś koszmar. Jak ona może tak manipulować uczuciami dziecka? Zrób wszystko ,żeby nie miała kontaktu z Oliwką. Biedna mała musi być rozerwana. Współczuje :-(

Wiolka o kuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrddddde ;-)
gratulacje wreszcie się ruszyły fasolki.
Powtarzasz test?

No moje drogie panie czas na was chwytać faceta za główkę i niech podziałają jak trzeba ;-) Liczę ,że w 2012 będzie piękny wysyp fasolek to taka ładna liczba zwłaszcza ,że uwielbiam 12 ;-)
A tak poza tematem dzisiaj idę na wizytę do gina więc proszę o ciepłe myśli :zawstydzona/y:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry