• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
jos - no i to sobie właśnie powtarzam, że najważniejsze zdrowie ;))


Kocurek - hahahaaaa.....po tym Twoim poście to ja się na wszystko zgadzam bez zmrużenia, masz rację jak zawsze :-))))))
Dopiero wracając ze szpitala spojrzałam na telefon, więc wybacz, ze wcześniej nie odpisałam ;))) ten dzisiejszy dzień totalnie rozwalił mój harmonogram :-D))))
Najbardziej mnie interesuje to, czy założę moje eLki :-):-):-)
 
Dzień Dobry:-)
Wpadłam zobaczyć co dziś na tapecie;-)
U nas dziś dziwna pogoda, do 14stej było słonko i bardzo ciepło a teraz pada deszcz i zimnooooo:szok:

No dobra, mój Ł też nie chce abym ścinała włosy.
I co zrobisz z takim, jak za każdym ścięciem jest prawie rozwód??:wściekła/y:

Made, będzie dobrze, musi być:tak:

Pozdrawiam wszystkie Panie:-)
 
jos w taką pogodę to nudzimy się.
Moje maluchy poszły spać i nie ma co robić. Normalnie cisza w domu.

made wo jejciu Ty zaraz zobaczysz swoją kruszynkę :szok:to już 37tygodni!!! Normalnie wiem co czujesz bo ja mam fobie odnośnie cesarki. Ale pocieszające jest tylko to ,że nie będziesz musiała się męczyć przy samym porodzie. Choć nie jest powiedziane ,że tak by było gdybyś miała rodzić SN. Jednak pójdziesz konkretnego dnia i masz maleństwo. Zarezerwuj ładną godzinę ;-) Ja pewnie bym palnęła coś w stylu jeszcze nie czekajcie ma się urodzić za dwie minuty równo o pełnej he he ;-)
 
Kocurek - ja bym tego nie przeżyła :-)))))) hahahaaaaa moje struny głosowe tego nie wytrzymały :)))))))))))


Ewula - a właśnie, bo mi wyleciało...umówiłaś się na rozmowę z panią dziekan ?
 
marcepanek : u nas pochmurnie ale beda jakies 20-22 stopnie, ale i tak maly sie bawi w domu...przedszkole, zmiana rytmu tak go zmeczyly ze nie ma ochoty wyjsc, bawi sie w pokoju i to w bardzo spokojne, nieenergiczne zabawy ;)

za to ja mam problem rece mi opadaja... w maju zaczely mi sie porblemy, pozniej skurcze, znalazlam pomoc do domu
kobietka miala wrocic we wrzesniu, jesczze we wakacje do mnie dzwonila, ze pamieta, ze bedzie i co? wrocilam odczekalam weekend jak tylko ruszyla skzola dzownie, zostawiam wiadomosci i CISZA!

ludzie sa niepowazni... jak znalazla cos innego wmiedyzczasie blizej jej domu (tu dojezdzala lacznie jakeis 40minut) to moglaby choc miec odwage powiedziec ze zmienila prace,z e rezygnuje.. albo juz tego chamka smsa wyslac! a ja czekam jak glupia i rezultat jest taki ze boli mnie brzuch po przejsciu 100m, mam zakaz sprzatania, noszenia podnoszenia, odkurzac nie moge od maja!!!!!!!!!!!( mamy wykladziny wiec na dodatek potzreba sily!)
ok. 15 niewyprasowanych koszul meza ( nie ma zadnej na natsepny tydzien) a ja nie mam nikogo bo lojalnie czekalam na babke
i teraz musze znow na szybko kogos szukac... a wcale tak latwo do takich prac kogos nie jest znalezc... i rece mi opadaja bo mam wybor albo patrzrec jak sie syf pietrzy w domu, nie balagan, tylko SYF albo zakasac rekawy i mimo bolu brzucha, podjac ryzyko i szorowac wanne podlogi i inne...
szlag mnie trafi, na dodatek poslki portal nie chce mnie zalogowac i nie moge zlozyc nowego ogloszenia...polke bym zatrudnila na czarno, bo nie mam ani ochoty, ani czasu i energii teraz lazic po adminsitracjach i zatrudniac kogos, zalatwiac papiery i inne... normalnie SZOK
 
Kocurek - zaproś sąsiada w końcu na kawę :-D)))


jos - cóż tu komentować, niepoważne zachowanie i tyle :/ Ja bym tam chętnie do Ciebie przyjechała posprzątać :-)))))


Marcepanek - no nie obyło się bez negocjacji, gdzież by tam....dottore mi poniedziałek, a ja, że wolę wtorek :-D))
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry