reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
hej,
obrączki to tylko symbol i wydaje mi się, że nie ma problemu żeby sobie przełożyć ...
ja w każdym razie nie miałam ... noszę na lewej bo na prawym palcu coś mi sie zrobiło pod obrączka, taki pieprzyk i wolę tego nie drażnić ;)

najważniejsze co w sercu, kochane :-)
 
reklama
hej,
obrączki to tylko symbol i wydaje mi się, że nie ma problemu żeby sobie przełożyć ...
ja w każdym razie nie miałam ... noszę na lewej bo na prawym palcu coś mi sie zrobiło pod obrączka, taki pieprzyk i wolę tego nie drażnić ;)

najważniejsze co w sercu, kochane :-)
pewnie masz racje
 
lovely: ja tylko studiowałam zarządzanie i marketing - ale ja wiem czy to coś mi dało, zawsze bałam się ryzykować, ale popracowałam troche - to juz 4,5 roku :szok: , zobaczyłam jak sie sprzedaje przekonałam sie co mi sie tak naprawde podoba i co bym chciała w życiu robić i jak chcem to zrobic i wtedy to ryzyko juz nie wydawało się tak duże :) i tak straszne :) jak coś to ja chętnie pomogę :)
 
LOVELY- dziekuje za cieple slowa;-) mezulo sie ucieszy jak Mu powiem,ze przystojniak jest:tak::cool2:ja konczylam studium kosmetyczne i z tym zawodem wiaze przyszlosc,a oprocz tego zrobilam licencjat z socjologii kultury i urodzilam Zuzie wiec z magisterka dalam sobie spokoj. KPI23-pewnie,ze Cie lubimy,co to za niesmiale pytanie:confused:
 
eh ja tez chodzilam do studium kosmetycznego ale musialam zrezygnowac z powodu wyjazdu tutaj :-( bardzo mi szkoda tej szkoly mam nadzieje tutaj cos znalezc

dziewczyny ale macie sliczne dzieciaczki zazdroszcze wam mam nadzieje ze juz nie dlugo ja i inne staraczki 2011 bedziemy sie mogly pochwalic naszymi pociechami
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
lovely: a kto powiedział że nie będziesz dyrektorem tej szkoły ??:):) wszystko jest mozliwe

no własnie kpi23 co to za pytania ?? a poza tym to ja jeszcze wogóle nie mam dzieci a ty juz prawie :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
lovely : ja tez mam ryzyko skonczenia jako nauczycielka
kiedys nie chcialam, myslalam o miedzynarodowej firmie, tlumaczeniu itp
dzis juz wiem, z ejak ja zaczne robic kariere i wracac do domu jak 90% ludzi tutaj miedzy 19 a 20h30, to nasze dzieci same beda sie wychowywac albo z obcymi (nianie)
moj maz ma ciezka prace, wraca najwczesniej o 21, czesto wyjezdza za granice
jak go nie ma to ja musze sie wszystkim zajac
ajakby mi tez wypadla delegacja w tym samym czasie, to co ? dzieci na tydzien do sasiadki ?
no wiec ja teraz zaczynam marzyc o nauczycielce, konczyc o 17 i miec zycie rodzinne
tylko ze musze najpierw miec obywatelstwo, a pozniej zdac panstwowoy konkurs, wiec min. 3 lata

zmykam na spacer, przestalo padac :)
do pozniej, PA!
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry