Cześć ;-)
katar i ggardlo dalej meczy ... :-(
Carola nie chcesz sprzedac po tenszej cenie kilka kosmetykow ? ;-). I 3mam kciuki za dzis !;-)
Jakich kosmetyków?
Dopiero wróciliśmy...Rurka,byłam blisko Ciebie w sumie...w Sztumie.
Najpierw msza w kościele,dosyć długo,potem na cmentarzu w miarę szybko...
Stałam z bratem i trzymałam go pod ramię,płakaliśmy oboje...on biedak próbował się powstrzymać i straszne spazmy nim wstrząsały...
Strasznie mi go szkoda...chciałabym chociaż część jego bólu przejąć na siebie,żeby tak nie cierpiał...
Jego Mama wyglądała w trumnie bardzo źle,wychudzona...jak nie ona...i z podniesioną lekko nogą,chyba w takiej pozycji zmarła...
Potem zaprosili nas na stypę.W sumie było w miarę ok.
Na koniec żegnaliśmy się długo,przytulaliśmy itp...
Bardzo za nim tęskniłam,rzadko się widujemy.
Wciąż mam łzy w oczach...smutno mi jest.
A tak z innej beczki,nie to,że chcę ale muszę...
wczoraj miałam minimum krwi w śluzie,dzisiaj ciut więcej ale to wciąż nie @...nie wiem co robić bo miałam dać znać ginkowi jak @ przylezie no i zacząć brać Clo od któregoś dnia cyklu...nie wiem jak liczyć.Pomocy.