• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
asionek kobito jak ty to robisz ze mas zenergie na samoopalacze brwi i inne... normalnie podziwiam, nie rozumiem i zarazem czuje sie jak niechluj................................................... :)
ja sie ograniczam do prysznica i jak depilacje strzele to super zabiegi byly :)
o makijazu i innych jeszcze nie mam energii myslec... mam nadzieje,z e to wroci... po pierwszej ciazy 2 tygodnie "po" biegalam w korkachmakijazu, odswiezeylam balejaz i inne... a teraz sie motywuje do szczoteczki do zebow
czy ktos tak ma jeszcze ??????????????
PROSZE MNIE POCIESZYC ZE TAK :)

ja uciekam do wyrka, poki mlodziez spi :) do jutra!


Jos ja mam takie zrywy hehe , ogolnie to mi sie tez nie chce za bardzo , ale czuje sie zle sama ze soba i taka kurka jak miotla wiec wole to zrobic i od razu jakos lepiej :)



Mary mam nadzieje , ze malutka nie plakala za dlugo !!
fajnie , ze z wizyty u fryca zadowolona jestes :)


dobrej nocki !
 
Był SEX ... !!! :szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok:
yyyyyy.... no i jakoś tak wyszło, że te.. no żywe białko (made hehe:-D) ostało się w środku :eek::eek::eek:
Tak to jest, jak się zbierało.. zbierało.. i w końcu zebrało na amory - drugi raz w ciągu wieeeeeelu miesięcy :-D:-D:-D

Teraz to chyba trza będzie paciorek zmówić... łojojoj...​
 
Dobry!

Kocurek - noooooooooo, to super, kochana! :-):-):-D:-D U mnie jeszcze ciut ponad tydzień do końca połogu... Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeenyyyyyy... :eek::eek: A Ty krzyżem na ziemię i 20 zdrowasiek za tę rozpustę!
:-D;-);-)

Asionek - a nie, na szczęście nie płakała długo, tzn. 1 h, ale jak na nią to króciutko. Tyle, że strasznie cierpiała z powodu brzuszka i zanosiła się okropnie, ale zasnęła w końcu jak aniołek, pewnie też ze zmęczenia. Jeju, że też ja nie mogę jej pomóc, jak się tak męczy... :-(:-( No, ale jakby mniej już, więc się cieszę! A ja też okropnie się czuję ze sobą, jak o siebie nie zadbam, z tymi kłakami to już płakać mi się chciało, jak przeglądałam się w lustrze... :baffled::baffled: Jeszcze tylko coś z kolorem muszę zrobić, ale znów dylemacik: rozjaśnić, czy zostać przy tym brązie... :eek::eek::baffled::baffled::eek::eek::baffled::baffled::eek::eek:

Carolineee - zdróweczka dla Was!


Mia znów dała nam pospać!!! :-):-):-D:-D:-):-):-D:-D Popłakała nieco więcej niż wczoraj, ale znów brzuszek ją męczył... :zawstydzona/y::zawstydzona/y: W nocy 2 razy pobudka: z powodu klocka i bo zgłodniała. Ale teraz śpią moje oba śpiochy, a ja złopię sobie kawusię, którą się z Wami podzielę! :happy::happy::happy::happy::happy:


imagesmacch.jpg
 
mary kawusia wygląda pysznie :-)

Mała pojadła cyca i cyca, butlę i znowu cyca i zasnęła :))) to ja może też jakąś drzemkę, bo mnie ta niespodziewana, poranna orgia wykończyyyła :-p:-D:-D Tak to jest, jak człek w nocy przypełza z łazienki i pada ze zmęczenia majtów nie założywszy haahaha :-D:-D:-D

Głupawka.. sorki..:sorry:
 
Ostatnia edycja:
Był SEX ... !!! :szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok:
yyyyyy.... no i jakoś tak wyszło, że te.. no żywe białko (made hehe:-D) ostało się w środku :eek::eek::eek:
Tak to jest, jak się zbierało.. zbierało.. i w końcu zebrało na amory - drugi raz w ciągu wieeeeeelu miesięcy :-D:-D:-D

Teraz to chyba trza będzie paciorek zmówić... łojojoj...​

Kocie gratulacje:))))
Teraz będzie rodzeństwo dla OLEŃKI:))))) Hahaha,wiesz jak to jest gdy się nie starasz:))))
Mary dziękujemy,Ninka niestety gorzej z kaszlem:((((
 
Moje śpioszki nadal śpią! :-D:-D:-D Ja już 2 kawki wypiłam, kuchnię ogarnęłam, pranie wstawiłam, zaraz przelecę półki ze szmatką, a M. potem będzie odkurzał i mył podłogi. :tak::tak: Jeszcze na tygodniu dopieszczę chatkę i tyle będzie moich przedświątecznych porządków. :tak:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry