hej
ja dzisiaj zajety dzionek mialam

normalne jak maz w domu ... jakos wiecej czasu mam gdy sama z malym siedze

w kazdym razie choinke rozebralam , a jak juz zaczelam to sie tyle igliwia posypalo , ze masakra
caly wor tego byl ... no i oczywiscie caly dom tez

musialam posprzatac , a jak juz zaczelam to wszystko inne tez zrobilam lacznie ze zmiana poscieli
pozniej maly na balkonie sie bail , mial spac , ale mu nie wyszlo hehe
po poludniu spacerek i ok 18 do domu wrocilismy ,kapiel i inne takie i dopiero mam czas na BB
Asionek - a Canon 550D z obiektywem 18-55 do tego grip, lampa błyskowa Canon 430EX i karta 16GB 30MB/S i pierdółki jak filtr, torba

A przyszłościowo obiektyw Canon 17-40 f4

Ja tam korzystam z aparatu dosyć często i nie mam problemów z ustawianiem bo długooo robiłam zdjęcia na starej lustrzance ojca - przyzwyczaiłam się. Ale teraz będę miała o niebo lepszy sprzęcik

A my mieliśmy taki malutki kompakcik Kodaka - polecam - nie miał ani jednej awarii prócz tej że piasek w niego wlazł i zoom przestał przez to prawidłowo działać - ale cóż - głupota ludzka to sprawiła i klimat śródziemnomorski
no widzisz , a ja len smierdzacy jestem ... moze jakbym wyjela i polozyla na wierachu to i zdejcia bym porzadne zaczela robic , a nie telefonem pstrykam ciagle :/
chusta bardzo ladna i wozeczek tez !!
Witam :-) Z kawą :-)
Nawiązując do rozmowy o powrotach do pracy - przemyślawszy w nocy sprawę, stwierdziłam, że nie dam rady mojej oddać do żłobka jak będzie miała jeszcze niecały roczek

Postaram się wykorzystać roczny, płatny urlop zdrowotny - przepracowałam 10 lat, a można się ubiegać po 7 -a potem dopełnię urlopem wychowawczym (chyba, że nie można po zdrowotnym hmm...) i w ten sposób oddam ją jak będzie mieć prawie 2 latka skończone
Mam nadzieję, że mi się tak uda... Albo odwrotnie - wychowawczy przez pół roku, a potem zdrowotny przez rok...
Tak czy siak.. już się schizuję, jak to ciężko będzie wrócić do rzeczywistości
napewno sie uda

plan dobry , tez swojego bym nie potrafila poslac do zlobka takiego malego zuczka bezbronnego nie chodzacego ani nic
jeszcze jak Made pisala o swoim malutkim jak siedzial taki biedny milczacy to malo sie nie polakalam sama
takze trudno ja siedze na razie w domu ! najwyzej jak z kasa bedzie gorzej czy cos to na czyms innym sie pooszczedza

czyt Sephora hehe
czesc kobitki
obudzilam sie o 4.50 i juz nie zasnelam, w koncu sie wkurzylam i stwierdzilam ze jade na 6.45 do kosciola, co wyszlo mi bokiem bo Lukasz schowal samochod do garazu(nigdy tego nie robi), weszlam w wode(padalo w nocy)przez co mialam mokro w butach , pobrudzilam sie o bramy i bylam cala zla... nadal mnie trzyma...
o kurcze to niezle zaczela dzien

)
podziwiam chec wylazenia z cieplego lozka o tej godzinie i jeszcze sile na kosciol

ja w ciazy tez spac nie moglam , a juz na koncowce to przekichane prawie nic nie spalam

dziwne , ze na porod mialam sile , bo zaczal sie w nocy i cala noc trwal , a poprzednie wogole nie przespane byly ...
teraz mam sen taki , ze hej

tylko glowe do poduszki przyloze i juz spie

tylko co z tego jak pospac sobie nie mozna ... a tak mi sie marzy dzien caly w wyrku !
heloooooooooool
ale tutaj nie ma jakis represji zwiazanych z wiekiem, komunia, biezmowaniem itd itp

karteczke na spowiedz i obowiazkowej spowiedzi przed chrztem tez nie

w czasie chrztu dzieci chodza i kulaja sie po oltarzu, tancza

uwielbiam

))))))
asionek : dawaj slonce, przyda sie! u nas znwo pochmurno i deszczowo. Ble.
fajnie wiedzeic , ze tutaj tez jak w Swiss chrzty sie odbywaja

moze jednak zrobie tutaj ?? tylko musze jakis chrzestnych skombinowac ...

pogode widzialam i ma caly czas byc samo slonko takze moge sie podzielic

a u nas ok dzieki

maly grzeczny , tylko cos mu ze snem w dzien sie pokrecilo :/ co nie zasnie zaraz wstaje , bo albo gazy , albo kupa i sobie pospac nie moze ...
a jak malutki ? juz lepiej z kupka ?
hej
Ale jaki miałam sen dzisiaj, no cudowny

Byłam na plaży, siedziałam w dołku z piaskiem, a jak wstałam to miałam piękny brzuszek ciążowy:-)


i przyłożyłam sobie rękę do brzucha i czułam moją dzidzię, która się kręciła w brzuszku:-):-):-)
czy to coś oznacza?????
czy odwrotność???
mi jak sie przysnila ciaza i test to tego samego miesiaca okazalo sie to prawda

takze ja obstawiam , ze sie spelni i to dosc szybko czego ci zycze !!

))