Nie dziękuję. Nie skorzystam. Pokora, jakby się tak głębiej zastanowić, jest niczym innym jak tylko etyczną mistyfikacją wykorzystywaną przez jednostki władcze po to właśnie, żeby podporządkować sobie inne, mało asertywne.
Buta wbrew pozorom nie jest jej przeciwnością i daleko mi do niej.
Jak widzę masz o mnie wyrobione zdanie i bez sensu odpowiadam na Twoje kretyńskie zaczepki. A jednak.
Żartować nie można, poważnie nie można- wszędzie znajdziesz coś, żeby zrobić przytyk.
Ot i cała MADE. Znalazła ofiarę i czycha ;-)
Szkoda, że nie mozemy inaczej pogadać.
Przykre to wszystko. Jeśli jednak chcesz pogadać- zapraszam albo do mnie, albo ja będę na Sibexie 24go na ul. Braci Mieroszewskich. Mój numer masz. Po raz drugi wyciągam dłoń.
A mleczko mojej mamusi równie dobre było.
KOCIE istnieją takie programy komputerowe. I tu nie żartuję. Danych na ten temat mi nie brakuje. Trochę hipokryzją zaleciało od Twych postów.. I tu też mi przykro
Czuję, że walę głową w mur.
MARY napisałaś ważną, nową dla mnie informację. Zobaczymy, może nam się przyda. Mam jednak nadzieję, ze nie będziemy musieli z Twojej mądrości korzystać.
Zdrówka
hej PYSIAKU
Ja lecę obiadek szykować. papa