• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Poczek! w koncu, bo już myślałam, że się nie doczekam? Jak dolegliwości? możesz już coś wiecej zjeść? :*

Monia ja kochana z tych co ugotują wszystko, ale nie upieką nic :-)
 
reklama
Boogie-pytam się ogólnie-czy było dużo ryżu, marchewki, ziemniaczków-bo to u dzieci głównie największe źródła zaparć,no oprócz słodyczy i czekolady-ale Remik chyba jeszcze takich rzeczy nie jada,prawda?

a jak z owocami u Was i soczkami?najlepsze jest jabłuszko lub sok codziennie-świetnie działa sok jabłko i winogrono, lub coś ze śliwką
prebiotyku codziennie próbowałaś? u nas to najlepsze opcja

sorki,idę koooopę przebrać;)
 
Rurka - a dziekuje ) coraz lepiej. poki nie musze uczestniczyc w procesie przygotowania jedzenia to jest ok :) coraz czesciej lapie mnie glod nieziemski! z piciem dalej roznie ale tez jest postep. za to od 3 nocy meczy mnie zgaga... tylko wn ocy. zaczyna sie od bekania kolo 22 a po godzinie pali mi przelyk. okropienstwo. ja nigdy wczesniej w zyciu zgagi nie mialam. jest na to jakis sposob?
a Ty kochana wizyte juz za tydzien masz! beda fotki? jak sie czujecie?
 
to musze znalezc sklad rennie i zapytac w aptece czy cos maja takiego. dzieki!

aaaa kochane - te uzywajace musteli - czy wam tez ona smierdzi!? m uwaza, ze ten krem w ogole nie ma zapachu a mi smierdzi okrutnie, wiec chcialam wyjasnic czy to u mnie ciazowe halucynacje nosowe czy jednak smierdzi :)
 
Paulina czy prasuje to jeszcze nie wiem bo dopiero niecały miesiąc ja mam:) Ale sprząta i gotuje... sprząta co by mała nie jadła kłaków po psiaku, a gotuje odkąd zobaczyła że my na kanapkach po moim powrocie do pracy i jak mamy gotowane to święto:)) Chyba jej sie nas żal zrobiło:zawstydzona/y:
 
Poczku na zgage to ja jem renni, zimne mleko i migdały w skórce, pomaga :) Czuje się dobrze, ale "żrem" na potęgę :szok: jak mam na coś smaka to nie ma zmiłuj, musi byc i koniec, ostatnio Łukasz do MCD jechał po szejka bo mi sie chciało:-D:-D na noc juz niestety najeść się nie mogę, bo wszystko zwracam po 22, moja ginka twierdzi ze to normalne, bo dziecko już wysoko. Zabroniła serów pleśniowych, tatara, surowego miesa, ryb, sushi i cieżkiego jedzenia po 18:zawstydzona/y::-D
 
Pok ja też miałam zgagę tylko w ciąży, z Danielem jadłam renni a z Mają piłam zimne mleko-ale ty bezmleczna jesteś...i się nie dziwię, że coś z kosmetyków może ci śmierdzieć-ja tak miałam z perfumami;)
 
reklama
kurcze niedobrze z tym Twoim zwracaniem. strasznie to meczace. migdaly w skorce powiadasz? sprobuje, bo mleko to odpada - juz nalewajac do szklanki bede wymiotowac na kilka metrow do przodu :)
ja to liczylam troche na to, ze jak mam przeciwciala tokso i rozne inne to moze jednak sushi i tatara zjem ale pani gin jest nieustepliwa i mowi, ze to nie tylko o tokso chodzi ale rozne inne bakterie i zyjatka w surowym miesie, z ktorymi uklad pokarmowy doroslego sobie poradzi ale plod nie - tak samo jak alko. mam koleznake japonke, ktora w ciazy tylko sushi jadla inie rozumiala dlaczegow europie sie nie je ale poszperalysmy i.. po prostu w japonii ta ryba jest zawsze swieza i jak oni to jedza od dziecka to maja zupelnie inaczej przystosowane zoladki. a gdzie w europie swieza rybe w sushi znajdziesz? w takich miejscach jest neiziemsko drogo. w wwie jest jedna taka knajpa w konstancinie i ryba jest naprawde swieza, az pachnie inaczej ale koszt... uuu!
to sie rozpisalam :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry