• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ryczeć mi się chce - czeka nas jednak wyjazd do Warszawy na dłużej. Karoli znowu cukier skoczył do góry, biega co chwila siusiu. Czekam do wieczora na telefon od znajomej - ma syna cukrzyka - i jutro jedziemy na badania do laboratorium u nas i czekamy na termin w CZD w Wawie. Mam dość wszystkiego - wieczne kłody pod nogi dla mnie czy M mam w dupie - ale czemu dzieci :-(:no::-(
 
reklama
Hej Monia - ja coś Cię kojarzę, ale na początku mniej troszkę się udzielałam - ale zdjęcie córci w suwaczku masz cudne!!!!!!!!!!!! Śliczna królewna!!!

Sol kochana - na razie nie dam rady odp - ale proszę zostań! :-)

Wioluś ale pięknie wyglądasz! I jak się ładnie ubrałaś! Też miałam taką koszulę! I super ta kuchnia :-)

Rureczko brzusio śliczny!!!!!!!!!!!!!!

Kurcze nie dam rady więcej doczytać, bo tyle naskrobałyście....

Mary kochana jak Ty się czujesz??? Kiedy się u Was pogoda na wiosenną zmienia????

Asionku - ja kiedyś bardzo lubiłam październikówki czytać - bo wiele ciekawych rzeczy się dowiedziałam, ale teraz brak czasu kurcze...to mówisz, że z tym spaniem to norma??? A jak usypiasz małego jak w nocy się obudzi???? Ja z lenistwa tylko cyc....no i cycujemy się co 1,5 h....:zawstydzona/y:

Made dziś już widziała mojego kotleta dziś :-p

Ja dziś na obiad robię znowu lasagne - trzecie podejście - i znowu coś dziwnie to wygląda kurcze....:eek:

Nie wiem co jeszcze miałam komu pisać....
 
pok - Ty nie uprawiaj propagandy :-)))))
Ależ ja Cię uwielbiam!!! Ogórasy też byś lepiej sama zrobiła, a nie kabzę ruskim nabijasz :-p


Bogusiu - bardzo mi przykro, że Remiczek musi tak cierpieć...
Idź z Nim Kochana do lekarza, trzeba Mu coś podawać, bo ta biedna pupina
w końcu się tak ze strachu zaciśnie, że dopiero problemy będą :-(


Sol
- przykro mi bardzo :((


Liluś - co rusz paczę na Martrynkę :zakochana: :-))))
Ja się boję mojego kotleta na wagę położyć :)) My mamy szczepienie w czwartek :szok:
tym razem idę z Szanownym, ja mam zbyt miękkie organy ;) Będziemy szczepić
Mańka i Boryska, a Maniek się jeszcze załapie na bilans dwulatka :)))
 
Ostatnia edycja:
Aha Paulinka ja dziś dostałam ENDO - potem jak dam radę pokażę Wam...

Aaa Bogusiu maluszka tak brzuszki męczą???? A on ma już inne pokarmy jakieś?? Jak się martwisz to udaj się do lekarza....zawsze każde wsparcie cenne...Ściskam Was!
 
Lil - czuję się okropnie! U nas i tak jest ciepło, max. -10 st. - szok! Takiej zimy jeszcze nie było! :szok::szok: Może dlatego tak się mnie czepia już ze 2-3 tyg.!... :baffled: Ale wiosna gdzieś pod koniec kwietnia powinna przyjść. Choć i w maju padał śnieg... Dziękuję za troskę!


Boże, naprawdę źle się czuję, więc zmykam leżeć, o ile Mia mi pozwoli.
Buziaki!
 
Jakby mi wyszła cukrzyca to kij - przynajmniej dobry pretekst do przestrzegania diety - ale ona - ona ma 4 latka a już ma mieć przesrane życie? Trzymam jej dietę - zero słodyczy - mówi się trudno ale co innego mogę zrobić? A w Kielcach jej za chiny leczyć nie będę - tu są kretyni nie lekarze - wszyscy stąd uciekają :dry: :no: Żyć mi się odechciewa :no:

Po telefonie - wszyscy mnie uspokajają - łatwo im mówić :dry: Jutro badanei moczu a krew za tydzień/dwa i diabetolog od razu jeśli wyjdzie cukier w moczu. Ja w psychiartyku wyląduję :no:
 
Ostatnia edycja:
Mary kurcze kuruj się i leż ile wlezie - może też zmęczenie z Ciebie wyłazi....Oj grzańca to Ci Made dobrze poleca :tak: Będzie dobrze kochana!! A co do pogody to u nas chyba już mrozy odpuszczają...to się dopiero zaczną wirusy...

Sol kurcze a to na pewno cukrzyca???? U takiego maluszka???? Oj :-(

Made
a na co Maniek szczepiony będzie??? Martynka to uwielbia być na wadze lub na przewijaku - na razie spokojnie leży - a i tak zawsze jest asekurowana oczywiście :-)
 
Liluś - Maniek będzie miał teraz ostatnią dawkę 5w1, u niego wszystko przesunięte
bo dwa razy miał zapalenie oskrzeli i trzeba było się wstrzymać ze szczepieniem :/
Powiem Ci szczerze, że ja mam silne obawy co do szczepień nawet przy katarku....
jakoś tak ;)
 
reklama
jestem :) pospalam :)

rurka : czemu nie chcesz karmic piersia ???

mary : a ty juz wogole nie karmisz piersia czy od czasu do czasu tak ???

a wiece co... a propos karmienia, to ja myslalam o posilkach diecie, gdy byly problemy. z L. ktory mial kolki, uwazalam na wsyztsko a kolki i tak byly. A z filutkiem mialam 2 dni kolek jak byl bardzo maly i pozniej koniec. Wi dopiero teraz sobie uswiadomilam ze nie uwazam na nic;..jem czekolade, juz kilka razy jadlam naparwde ostrego kurczaka po indyjsku,; jem bigosik, kalafiora... pizze przynajmniej 1-2 w tygodniu :)
czyli jednak nie ma reguly??? :eek:

pok: sprobuj zapytac czy w CH maja gaviscon. to jest lek na zgage ktory tu daje sie w ciazy i nawet nowotodka masc gaviscon na ulewanie/wymiotowanie

sol : kurcze... wspolczuje bardzo! oby bylo lepiej !!!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry