• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
sol - w cukrzycy slodycze to nie wszystko. ja jakiejs specjalnej wiedzy nie mam ale kolega w liceum mial cukrzyce od dziecka i nie wolno mu bylo prawie nic w szkole zjesc. kanapki mial z chleba pieczonego przez mame, zeby nie bylo w nim czegostam i generalnie masakra ale zyje mu sie bardzo dobrze do tej pory. trzeba cukrzyce tylko opanowac i mozna zyc. to nie jest koniec swiata aczkolwiek rozumiem, ze to nie latwe.
z kolei brat kolezanki na studiach zachorowal na cukrzyce na poczatku liceum i pamietam jak razem na wakacje pojechalismy zaraz po diagnozie i trzeba go bylo nauczyc o siebie dbac. poszedl grac w kosza a my tak tylko siedzimy i patrzymy jak sie coraz bledszy robi - a wystarczylo, zeby co jakis czas przy takim wysilku zjadl banana czy nawet czekolade. mlody byl i glupi, kilka razy trafil do szpitala i sie nauczyl w koncu o siebie dbac glupek kochany.
zrobcie badania dokladne, zacznijcie leczyc i bedzie dobrze. sciskam Cie mocno!


made - nawet dostalismy od znajomych na slub naczynie wielkie do kiszenia ogorkow ale ja sie chyba nie nadaje do kiszenia :)
 
reklama
Sol kurcze biedna Karola:(( A jest jeszcze jakaś szansa że to nei cukrzyca? takie maleństwo:((

Mary dziewczyny dobrze mowią grzańca i do łóżka:) niestety chorowanie z maluchem nie jest takie łatwe wcale:((

Ja spadam bo do domciu zaraz jadę:) W domu niestety nie ma kiedy siąść przy kompie bo moje małe nie może sie nacieszyć mamą a jak juz padnie po 19 to mama pada zaraz po Młodej:) Bo u nas pobudki sobie małe upodobało o 4 lub 5 rano...
miłej reszty dnia:)
 
Paula - wiem :) generalnie chodzilo mi o to, ze jak sie ja opanue to zadna cukrzyca nie jest koncem swiata i nie uniemozliwia normalnego zycia. grunt to poznac wroga a potem juz wszystko z gorki. no moze nie az tak rozowo... ale bedzie ok :) o to chcialam napisac sol.
 
nie. dawno nie zagladalam na wrzesniowki. a co????

a nie. zagladalam wczoraj ale nie zwrocilam uwagi.


sprawdzilam - do dentysty dzis szla na kanalowe, pote do fryzjera a na walentynkowa kolacje zamawia pzze i robi salate z zakazanym serem feta.
= to chyba wszystko ok :)
 
Ostatnia edycja:
Helllou moje Walentynki :rofl2: Może kawki...... ? Zobacz załącznik 437242


Nie chcecie wklejać fotek, hę..??!! To kocur Was zarzuci swoimi :-p
Tylko wiola troszkę pokazała i rureczka..???????? (rureczka jak zwykle bez buziaka :dry:) No dobrze, widzę, że i paulina :-D Mało trochę, ale za to WSPANIAŁE BRZUSZKI I MALUSZKI !!!!! :rofl2: oOOOooo jest i lili :-):-):-) Cuuudne .. !!! :-):-):-)

Dobra wystarczy, teraz jednak kocur :-p
Co ja PACZE...????????? JAKA ŁADNA KARTECZKA !! Zobacz załącznik 437244
boogie WE LOVE U :***
kocur się ubawił !!! :-D:-D:-D
 
Made jakiś czas temu pisałam z Palemką i wszystko dobrze...znowu do niej napiszę :-) I rozumiem obawy co do szczepień - to bardzo kontrowersyjny temat w sumie...

Jos Filuś to złoty chłopczyk dosłownie! Niech opowie co nieco Martynce jak się to robi...:-p

Papa Monia!


Poczku ja też polecam GAVISCON - sama zażywałam w sporych ilościach nawet:tak:

Kocurku gdzie TY byłaś jak Ciebie nie było????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry