• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
LIBBY no wlasnie nawet juz sprawdzalam date wystawienia, najstarsze bylo z 11 lutego. strzelilam na nich focha i juz nie wchodze na tablice:-p
 
reklama
|Libby ja i Daniel mamy smaka na naleśniki z dżemem truskawkowym a M. pewnie zapiekę z parówkami i żółtym serem-a co tam!tłusty czwartek na bogato;)))

Maja zjadła zupke-bardzo je smakowała a ja co chwilę na nią zerkam, czy nic się nie dzieje po ostatnich przebojach...
 
Obiad zrobiony, można przed 17 wybyć z domu na ploteczki, mąż z głodu nie padnie :))

Lil pocieszam Cię jak umiem bidulko moja :* ja swoje ulubione pączki mam w gdańsku na dworcu- duuuuże z twarogiem takie, oblane lukrem i posypane kokosem ach ideał wśród pączków i też ich nie zjem, bo za daleko :-(:-( łączę się z Tobą w bólu i stracie!

Najadłam się jak 2 bąki:-D
 
WIOLU jak chcesz, to będziemy w przyszłym tygodniu w takim olbrzymim komisie rozejrzeć się za mebelkami dla małego, to zerknę na wózki tylko napisz mi pw lub maila jakie parametry i cena maksymalna Cię interesują.

PAULINKO no tak- chłop zawsze inaczej zje. Nic na słodko. Mój też.
Z dżemikiem mniamniuśne. Ja ze szpinakiem, czosnkiem i tofu fetą (z racji diety) zrobię jutro, ale narobię więcej ciasta, aby wieczorkiem z dżemikiem wszamać.
Bardzo mnie cieszy brak brzuszkowych problemów. Oby tak do jutra! :) Ogóreczek niebezpieczny przecież...
Lecę wyrabiać ciasto
 
Obiad zrobiony, można przed 17 wybyć z domu na ploteczki, mąż z głodu nie padnie :))

Lil pocieszam Cię jak umiem bidulko moja :* ja swoje ulubione pączki mam w gdańsku na dworcu- duuuuże z twarogiem takie, oblane lukrem i posypane kokosem ach ideał wśród pączków i też ich nie zjem, bo za daleko :-(:-( łączę się z Tobą w bólu i stracie!

Najadłam się jak 2 bąki:-D


W tunelu na glownym????? Tam teraz jest wiecej piekarni niz jaktam codziennie lazilam do szkoly i na studia ale byla taka jedna piekarnia co mialatakie paczki jak moiwsz! Ja to zawsze drozdzowke bralam :) ooo moj gdansk najkochanszy!



Libby. Posta napisalam i nie cofam, wiec sie do niego kazdy odnosi jak tylko chce. To jednak sprawa Twoja i kocurka, nie moja nawet jesli jakies zdanie nt mam. Was obie bardzo lubie i nie chce sie bez potrzeby w wasz prywatny konflikt angazowac... poza tym jednym postem, o ktorym wspomnialas.

A z tymi zachciankami to mysle, ze tak to dzialalo w epoce, kiedy czlowiek zyl w buszu a tak... Zapotrzebowanie na frytki? :) mysle, ze to sie teraz wszystko pomieszalo w czasach sztucznej zywnosci :) na razie sok grejpfrutowy :)
 
POK doceniam :)
busz, buszem hehehe ;-)

Właśnie pierwsza partia pyrczy. Już mi ślinka leci. Śmietanę zastąpiłam roztopionym tłuszczem do smarowania pieczywa i ciekawa jestem rezultatu.
 
Mama wróciła ze szpitala i powiedzieli jej, że jest zagrożenie życia, bo to słabe serce i nadal babcia nie odzyskała świadomości... Mam chwilową pustkę w głowie, nie myślę o najgorszym, ale nie nastawiam się też na super poprawę, jednak 87 lat, to sędziwy wiek, ale na śmierć bliskiego nigdy nie jest się gotowym..
 
reklama
just nie wiem co ci napisac...masz racje na smierc nik z nas nie jest w stanie sie przygotowac, badz dzielna w domu dla rodziny a wyplakac sie przychodz do nas. mam nadzieje ze to jeszcze nie koniec babcinej drogi. przytulam
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry