• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Paula...zjem czekoladkę:-D

Endooo,nie wchodzę bo nie umiem kupić jednej czy dwóch rzeczy...chcę wszystko!:)

Bogusia ja,ja,ja,ja,ja chęęęęęęęęęę,proszęęęęęęęęęęęę:))))
Zjadłabym wszystko:)))))):szok:
 
jestem...

rurka - juz Ty wiesz co i jak. MuuuA!
libby - kurcze! trzymam kciuki! daj nam znac co sie dzieje. biedne malenstwo... :-(

wiola - chodz tu i posmec ze mna!!!! nie zostawiaj mnie samej smęcącej!!!!

kocie, karolu - jak chcecie sie mnie pozbyc z watku, to mowcie wiecej o jedzeniu i pokazujcie wiecej fotek. zmozenie poczka gwarantowane...

made - jeszcze nie pisalam, bo uciekalo ale teraz przytrzymam i napisze! Twoja corka spelnia moje marzenie o balecie. Mnie szkola baletowa w gdansku sciagnela na treningi do kwalifikacji w 2 klasie podstawowki i sobie trenowalam dzielnie 4 razy w tygodniu plus w domu ale rodzice sie wtedy rozwodzili i chyba troche chcialam na zlosc zrobic, bo pod koniec to juz tylko udawalam, ze w domu cwicze (a bez tego ani rusz) i sie nie dostalam ostatecznie po tonie egzaminow. a wiesz co moja mama powiedzial a jak wyniki przyszly?! "i cale szczescie!" obrazilam sie na nia wtedy chyba na całą godzinę :) to ja taki obmyslilam cwany plan a jej to na reke... no zesz w morde. a najlepsze, ze jak kilka lat temu znalazlam te wszystkie wyniki to zdalam wszystkie egzaminy poza testem sprawdzajacym sluch a tego to ja nie posiadam :)
w kazdym razie pozdrow corke i przekaz, ze ma wiernego kibica!


energie mam ale cos w przelyku mnie hamuje. narobilam sie dzisiaj, ze hej (jak na moje ostatnie standardy) ale jeszcze duzo zaleglosci do odkopania. Cos czuje, ze meczarnie lazienkowe jeszcze mnie dzis dopadna.
glodna jestem niemozebnie ale jak tylko wejde do kuchni od razu odruch wymiotny :( zjadlam banana... nie powiem, zebym sie najadla :(
dodatkowo jestem zrozpaczona m. caly weekend sie narobil (zakupy, samochody do myjni, drugie zakupy, obiad zrobic, posprzatac i tak w kolko) i ledwo zyl, ledwo chodzil i ja dzis zamiast sie wziac w garsc i zrobic chociaz poradny obiad to tylko toaleta i mi niedobrze. biedny wrocil, zrobil sobie jesc, posprzatal i ledwo sie do kanapy doczlapal a jeszcze sie czul w obowiazku, zeby mi pomoc pranie zniesc do piwnicy. nie wiem co z nim zrobic...

o! zgaga niesmiale puka... szlag by ja.
 
reklama
carola &&&&&&&&&&&&& a za co to...? :-):sorry: no dobra jutro...

pok
Takiego Oryginała jak Ty z wątku pozbywać..???? :szok: Ja oficjalnie - NIE :-D:-p

boogie CZY Remi PACZY, że Ty się tu jeszcze pałętasz skarbku...? :sorry:
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry