Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja! Z mężem staraliśmy się nie jakoś bardzo długo, bo od Sierpnia 2020 i nic, ale w Styczniu 2021 usunęłam migdały i jestem w ciążyHej czy spotkała się któraś z Was z problemem zajścia w ciążę z powodu ropnych migdałków które nadają się do usunięcia?
Ok 3 lata temu trafiłam do laryngologa z powodu częstych angin, dostałam skierowanie na usunięcie, nie poszłam.. Poszłam teraz i stwierdziła, że są ropne (szpatułką nacisnęła i wyszła ropa ale taka "twarda") i powiedziała, że jak sie nie uda zajść to mam usunąć... Wczoraj bratowa która która jest lekarzem rodzinnym oglądała je i powiedziała, że nie są powiększone a skoro od ponad roku nie dawaly oznak to ona by nie usuwałaHej, co znaczy ropne migdałki? Jak to u Ciebie wygląda?
Jakie wysokie miałaś CRP?Ja! Z mężem staraliśmy się nie jakoś bardzo długo, bo od Sierpnia 2020 i nic, ale w Styczniu 2021 usunęłam migdały i jestem w ciążyMój laryngolog zalecił usunięcie i to była świetna decyzja! Wyniki się poprawiły, przez migdały miałam ciągle stan zapalany w organizmie co może grozić poronieniem lub przedwczesnym porodem.
A to przypadkiem nie są kamienie migdałkowe? Ja mam na lewym migdałku. Zrobiła się kieszonka do ktorej dostają się resztki jedzenia. Jak się naciśnie to właśnie wypadają takie twarde grudki. Takie rzeczu robią się po przewlekłych zapaleniach i częstych. Też miałam już skierowanie na usunięcie ale był covid i nie spieszno mi było z jakimiś zabiegami. Najgorsze, że lekarze rodzinni, przepisywali mnóstwo leków, plus antybiotyk który nic nie zdziałał. A mnie aż ucho lewe kłuło niemiłosiernie. Dopiero poszłam prywatnie do laryngologa i od razu postawił diagnozę, że to kamienie. Plukalam propolisem, dość długo. W czasie odstawienia glutenu, cukru i nabiału wszystko zaczęło się cofać (dieta ze względu na inne problemy zdrowotne) . Te stany zapalne kieszeni no i wiadomo migadlka. W połączeniu z tym propolisem póki co nie mam żadnych dolegliwości. Może bardziej w tę stronę idź?Ok 3 lata temu trafiłam do laryngologa z powodu częstych angin, dostałam skierowanie na usunięcie, nie poszłam.. Poszłam teraz i stwierdziła, że są ropne (szpatułką nacisnęła i wyszła ropa ale taka "twarda") i powiedziała, że jak sie nie uda zajść to mam usunąć... Wczoraj bratowa która która jest lekarzem rodzinnym oglądała je i powiedziała, że nie są powiększone a skoro od ponad roku nie dawaly oznak to ona by nie usuwała
Właśnie odpisałam a priv @Mimi94.A to przypadkiem nie są kamienie migdałkowe? Ja mam na lewym migdałku. Zrobiła się kieszonka do ktorej dostają się resztki jedzenia. Jak się naciśnie to właśnie wypadają takie twarde grudki. Takie rzeczu robią się po przewlekłych zapaleniach i częstych. Też miałam już skierowanie na usunięcie ale był covid i nie spieszno mi było z jakimiś zabiegami. Najgorsze, że lekarze rodzinni, przepisywali mnóstwo leków, plus antybiotyk który nic nie zdziałał. A mnie aż ucho lewe kłuło niemiłosiernie. Dopiero poszłam prywatnie do laryngologa i od razu postawił diagnozę, że to kamienie. Plukalam propolisem, dość długo. W czasie odstawienia glutenu, cukru i nabiału wszystko zaczęło się cofać (dieta ze względu na inne problemy zdrowotne) . Te stany zapalne kieszeni no i wiadomo migadlka. W połączeniu z tym propolisem póki co nie mam żadnych dolegliwości. Może bardziej w tę stronę idź?
Szałwią też można płukać. Przy płukaniu musisz robić mocne ciśnienie z tej strony gdzie masz problem i wypłukiwać to co tam zalega. Z czasem zacznie się oczyszczać . Poczytaj sobie o tych kamieniach.
O to to właśnieWłaśnie odpisałam a priv @Mimi94.
Mam dosłownie to samo.przewlekly stan zapalenia migdałków. Lekarz rodzinny pakował mnie antybiotykami non stop. Poszłam raz przypadkiem do porządnego laryngologa. Właśnie z tymi kryptami. Powyciągał mi wszystko, wtedy też byłam chora bardzo więc dostałam antybiotyk. Ale mibęło.
Na tej wizycie powiedział mi że czekolada, słodycze, sery i głównie pleśniowe powodują takie stany. Zmieniłam dietę. Przestałam robić termiczne szoki migdałkom. Czyli koniec z lodami w upały i z zimnymi napojami z lodówek. I minęło. Na zabieg mnie zapisał ale przestałam chorować więc zrezygnowałam. Inny laryngolog też bardzo dobry, powiedział, że jak przestałam chorować na anginy to nie ma potrzeby ich wycinać.
Aha no i oczywiście systematycznie oczyszczam krypty migdałów.
Mam właśnie takie twarde okropnie śmierdzące grudki![]()