Cześć dziewczyny!!
I ja się do Was przyłączam!!
My już 2 tyg temu zaczeliśmy powolutku iod jabłuszka, później kaszka....
Na razie rano mamy kaszkę, a około 13 był deserek, ale od jutra chyba zaczniemy zupki wprowadzać :-)
Ile poicie dzieciaczki?? chętnie piją?? jak je uczyłyscie pić???? U nas to idzie straaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasznie opornie...wlewanie na siłę :-(
I ja się do Was przyłączam!!
My już 2 tyg temu zaczeliśmy powolutku iod jabłuszka, później kaszka....
Na razie rano mamy kaszkę, a około 13 był deserek, ale od jutra chyba zaczniemy zupki wprowadzać :-)
Ile poicie dzieciaczki?? chętnie piją?? jak je uczyłyscie pić???? U nas to idzie straaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaasznie opornie...wlewanie na siłę :-(
chyba muszę od początku ten wątek poczytać,bo w sumie,to od września mniej więcej będziemy musieli mleczko czy kaszkę napewno dawać jak wrócę do pracy,co by teściowa miała co dać,a cycu będzie od czasu do czasu
a Wy mamusie,co cycusiowe jesteście to do kiedy chcecie karmić wogóle?Ja chciałabym tak rok z kawałkiem,ale zobaczymy...
a potem to już ze smakiem wcina