No i burak nie podszedł, ale znowu mam zagadkę, czy to na pewno burak, bo Bartek zrobił dziś kupę z czarnymi kropeczkami, a dwa dni wcześniej synek mojej siostry też (ale temat sobie wybrałam
) W każdym bądź razie już wiem, że to po bananach. W sumie to dziwne, bo jadł ze słoiczka jabłka z bananem i było ok, a w poniedziałek zjadł pół "prawdziwego", a wczoraj cały i widocznie zaszkodził 
) W każdym bądź razie już wiem, że to po bananach. W sumie to dziwne, bo jadł ze słoiczka jabłka z bananem i było ok, a w poniedziałek zjadł pół "prawdziwego", a wczoraj cały i widocznie zaszkodził 

zobaczymy teraz czy będzie jakaś niepożądana reakcja