• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

Oj dziewczyny szalejecie widzę. Ja to jakas ostrozniejsza jestem i chyba wygodniejsza. Rafał pije Bebiko, herbatki Bobovity, czasem zwykla mietowa, soczki tez bobovity albo bobo fruita (z wodą), jedzenie raczej tez swoje mu gotuje, znaczy na przykład nam smazone miesko, a Rafałkowi gotuje to mięsko np. piers i tam ziemnniaczki czy cos juz razem gotowane. Chociaz parówki wcina normalnie (kupuje mu bobaski, bo inne jakos nam w smaku nie podchodziły) , z deserow danonki, bakusie, jogurciki disneya i jogobellę, jajecznice z zoltek tez juz jadł pare razy, ale ogolnie staram sie nie szalec i w miare spokojnie ta diete rozszerzac. A na obadki wygodniej mi mu papki dawac, bo duzo szybciej idzie, a jak daje kawalki to gryzienia to memla i memla, no ale coż, trzeba byc cierpliwym :-)
Tylko mi brak cierpliwosci, jak cos mały robi nie tak, zaraz sie wkurzam... grrr
 
reklama
po wczorajszym mleku z kartonu nic jej dzisiaj nie ma kompletnie nic Nie wiem czy to by do dzis wyskoczylo?
Zapisalam sie dzis do naszej lekarki i tak kolo 11 idziemy :-)

Ja nie mowie ze ona alergikiem nie bedzie bo moze miec to po mnie ale niekoniecznie musi byc uczulona na mleko :-)
 
po wczorajszym mleku z kartonu nic jej dzisiaj nie ma kompletnie nic Nie wiem czy to by do dzis wyskoczylo?
Zapisalam sie dzis do naszej lekarki i tak kolo 11 idziemy :-)

Ja nie mowie ze ona alergikiem nie bedzie bo moze miec to po mnie ale niekoniecznie musi byc uczulona na mleko :-)
Dorotko a czy Ty wogóle konsultowałaś się z pediatrą? Nie możesz sama robić takich rzeczy mleko z kartonu i nutra... Mój mały też pił nutra. Dr kazała przejść na bebilon Pepti, po eksperymentach z Danonkami jadł 10 dni i nie było wysypki przeszliśmy na Bebilon 2. Przechodziliśmy na to mleczko 5 dni wg zaleceń lekarza. Teraz jest wszystko oki. Dr z mlekiem krowim kazała się jeszcze wstrzymać jak mały będzie miał 2lata. (mleko krowie jest dla cielaka a nie dla niemowlęcia nie zawira tego co powinno-albo tego wogóle nie ma , albo za dużo...) Dlatego jeśli chcesz coś zmieniać to z pediatrą. I najlepiej przechodz na inne wytbrane mleczko modyfikowane stopniowo np:robiąc 120ml wody wsyp 2 miarki Nutra. i dwie miarki nowego mleczka.

Mój Rubuś je domowe obiadki ma 8 ząbków i robi z nich użytek podaje mu coraz mniej rozdrobnoine dania.Czekam cierpliwie aż wszystko pogryzie.W ten sposób doskonali tę umiejętność:tak::-) Je sam paluszki junior,chrupeczki,wafelki i inne rzeczy:tak:Robi to bardzo powoli:-) Czasem kiedy nie chce mi się gotować dam mu danie ze słoiczka,ale to już nie to samo co domowe:tak:Ogólnie to Reben jest otwart na nowości. NIE WIEM BARDZO JAK GO ODZWYCZAIĆ JEDZENIA W NOCY podawanie picia nic nie radzi... Może z czasem sam z tego zrezygnuje. Teraz wypróbujemy specjalne mleczko na noc. Bebilon2 DobraNoc. Może coś pomoże... Rubuś Waży 9,5 kg...Ile ważą wasze dzieciaczki?
 
dziewczyny mleko uht i pasteryzowane dla cieląt się nie nadaje, jest tak obrobione:-):-)to nie żart
Dziewczyny ale ja nie pisałam o mleku z kartonu tylko o prawdziwym mleku od prawdziwej Krowy:-D Mam taką możliwość bo mieszkam na Wsi:tak:Dlatego radziłam się pediatry:tak:I to nie odnosiło się ani do Dorotki ani do was. Pisałam tylko co mi pediatra powiedziała o mleku krowim:tak: W żadnym przypadku nie chciałam nikogo urazić...Magdasf1

:-D:-D:-D:-Dzgadzam sie.nie widzialam zeby cielak z kartonu pil;-)
Majeczka a te Danonki tez konsultowalas z psdiatra?no bo tu podobna sytuacja do Dorki Pepti i Danonki...ja mojej mowie wszystko po fakcie;P
Tak,konsultowałam te Danonki,co więcej Pediatra nam kazała je podawać. Z nutramigenu na Pepti przeszliśmy jak mały miał 5 m-cy. A dopiero od niedawna Bebilon 2. Jak mały maił; 6 m-cy to robiliśmy próbę z Danonkami-ale go wysypało-czekaliśmy aż wreszcie:tak:
 
A ja pomimo moich konserwatywnych poglądów,
zastanawiam się mocno nad kartonowym mlekiem,
bo to moje cielę za cholerę nie chce modyfikowanego.
A nawet jak się zapomni i chwyci smoczek, to ją na wymiotyy ciągnie :baffled:
 
Wiesz mnie nikt nie obrazil ani nie urazil, moje dziecioki moga byc moimi ciekaczkami:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D w takim pozytywnym sensie;-)poza tym zocha czasami buczy jak krowa wiec.....:-D
Ja w zyciu bym nie podala mleka "prostood krowy" bo sama bym sie takiego nie napila:tak: Z tego co wiem zaden lekarz nie powie ze mamy dziecku podawac mleko kartonowe nim nie skonczy 2 lat, ale tez wielu rzeczy nie polecaja a dzieciom dajemy rozne rozosci do szamania, ktore sie ich zdaniem nie nadaja...
Wiec mysleze to indywidualna sprawa kazdej matki co i kiedy podaje swojemu maluszkowi, nie ma co sie krzywic jak ktoras mama daje cos pozniej do jedzenia albo ktoras szybciej, zadnamatka nie chce zrobic krzywdy swojemu dziecku....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry