Marma
Mama Kacperka i Przemka
Witam wszystkie mamy!!!!!!!!
Kochane pomozcie mi!!! Moja corka ma 4 m-ce. Karmie ja nadal tylko i wylacznie piersia i to jest wlasnie moj problem bo chcialabym zeby raz w tygodniu na 3 godzinki zostal z nia tatus sam na sam. Probowalam ja przyzwyczaic do butelki ale z marnym skutkiem. Probowalam ze sztucznym mlekiem, z moim mlekiem, ze smoczkiem profilowanym i bez profilu, na spiaco i przytuleniem do piersi..........wszystkie proby konczyly sie na przerazliwym placzu!!!! Sztuczne mleko wcale nie jest takie zle jak sie okazalo bo probowalam dac jej strzykawka do buzi to nie plula wiec na pewno nie chodzi tu o smak. Czy ktoras miala z was podobny problem????czy da sie w ogole przyzwyczaic dziecko do butelki czy sa dzieci ktore wogole nie pija z butelki??????..............................POMOZCIE!!!!!!!!:-([/QUOTEZ
Z tego co pamiętam to chyba ppatqa miała taki problem i jedynym rozwiązaniem była łyżeczka i kubeczek niekapek. Niestety ja nie pomogę bo nie miałam problemów z butelką.
wczoraj jestesmy na zakupach biore słoik groszku z marchewka a ona na to : nie nie nie nie lubie groszku nie kupisz tego


, ale generlanie żadne inne warzywo nie przejdzie, no może jeszcze kukurydza. Z owoców tylko jabłka i banany, a na prawdę lubiła wszystko. Czekam kiedy Bartek zacznie grymasić