• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

Tak to chodzi o Martynkę. Na szczęście marchewkę z groszkiem jeszcze lubi :happy:, ale generlanie żadne inne warzywo nie przejdzie, no może jeszcze kukurydza. Z owoców tylko jabłka i banany, a na prawdę lubiła wszystko. Czekam kiedy Bartek zacznie grymasić :eek:
hehe mi sie wydaje ze to okresowe:tak::tak::tak: najwazniejsze nie dac sie za bardzo złamac mały szantażyk nigdy nie zaszkodzi:-p:-p:-p A kukurydze to moja z puszki wyjada:-D:-D:-D
 
reklama
Kaka ja tak właśnie zrobiłam z Martyną. Próbowałam jeszcze za radą koleżanki dać jej koło 23 mleko na śpiocha, ale i tak po 3 się budziła więc to nie był głód i po trzech dniach mojej zawziętości i łez córki było po sprawie. Albo woda albo nic - gdyby wzrok mógł zabić, to wtedy powinnam paść trupem, ale dało radę.
Dorota może rzeczywiście wyelimnować jej te chrupki i batony - one na prawdę nie są jej do szczęścia potrzebne. Tylko pilnować podstawowych posiłków. Może też za dużo nowości i ona się nie może do jakichś smaków przyzwyczaić :eek:

U nas dzisiaj była próba z twarożkiem i bułką z masłem i bułka to jeszcze jak cię mogę, ale na twarożek się krzywił chociaż posłodziłam. Może mogłam troszkę odczekać, żeby się lepiej przegryzł. Skończyło się butlą, ale bułka jeszcze została więc w ciagu dnia się przyda.
 
Mojemu objetne, czy slodkie, kwasne, gorzkie czy slone...szamie wszystko jak leci:tak: i czy dam mu batonika a zaraz po tym zupketo zje...taki maly odkurzacz:-D niestety karmienia sa tylko wtedy jak leca reklamy...inaczej nawet jakby caly dzien nie jadl to nie zje:eek:
 
Mojemu objetne, czy slodkie, kwasne, gorzkie czy slone...szamie wszystko jak leci:tak: i czy dam mu batonika a zaraz po tym zupketo zje...taki maly odkurzacz:-D niestety karmienia sa tylko wtedy jak leca reklamy...inaczej nawet jakby caly dzien nie jadl to nie zje:eek:

hehe u nas był etep ze karmienie tylko przy użyciu YT i Mamma mia kids lub piosenkach Mini mini:-D:-D:-D:-D ale teraz bez tego sie udaje:tak:
 
U nas problempolega na tym ze on tylko siedzi jak reklama leci...a tak lazi, kreci sie, skacze, buja, rece to ma wszedzie i nie moge go nakarmic...
Jak szykuje zupke to czekam na reklamy z polsatu albo tvn bo najdluzej trwaja i heja z koksem:-D Na jednej reklamie zje i buszuje dalej:-)
On nawet jakwieczorem leze z nim w lozku, i on juz prawie ze usypia a zaczynajasie reklamy w pokoju obok, to siada robi wielkie oczy i rusza w strone drzwi:-D Maly telemaniak:rofl2:
 
U nas jedzonko to tak:
ok. 5.00 butla z kaszką
8.30 kanapka, paróweczka lub biała kiełbaska
11.00 danio lub budyń (tylko waniliowe)
13.00-14.00 obiad koniecznie ziemniaczki i marchew, jeśli zupa to bardzo gęsta i nie zmiksowana
ok 17.00 - 18.00 budyń lub jakies warzywko
czasem ok 20.00 jakas kiełbaska
ok. 1.00 flacha z kleikiem
w miedzyczasie woda lub herbata z butli także w nocy mamy etap noworodka ;-)

Z owocow zjada jedynie śliwki i troche jabłka, nic słodkiego mu nie podchodzi nawet MONTE wypluwa, petitki nie ruszy. Zajada tylko chrupki kukurydziane.
 
Dorotka - ja bym na Twoim miejscu też zrezygnowała z batoników i chrupek przed obiadem.... nie jest to Oliwce do nioczego potrzebne, a być może jak po śnioadaniu nie dostanie słodyczy to bardziej zgłodnieje i zje obiad. Ja dałam nie dawno Szymkowi wafelka od lodów i w efekcie nie chciał później zjeść obiadu... teraz to w ogóle mu nie dajemy słodyczy, jedynie chrupki kukurydziane 100%, ale taka zupełna rezygnacja też nie jest potzrebna. My po prostu tak na razie robimy. A na przekąski dostaje owoce i jogurty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry