• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

zaraz się okaże, że wszystkie już dawałysmy lizaki. .....Ja.... też....:laugh2:
OLIWKA jadla w swoim zyciu 2 razy lizaczka ale takiego bez cukru z apteki :tak:
MINISIA Oli jadla kisiel kilka razy Ale budyniu jeszcze nie probowalysmy Teraz nabial nam sie skonczyl wiec zadzialamy z kieslem czy budyniem :tak:Dzieki

A OLIWKA WCZORAJ ZJADLA ZUPE PIECZARKOWA I TROSZKE ZIEMNIACZKA NA DRUGIE DANIE
ALE ZUPKE JADLA AZ JEJ SIE USZY TRZESLY DZIS TEZ DOSTANIE TA SAMA ZUPKE :tak:A MNIE AZ LEPIEJ JAK CHOC ZUPY CZASEM CHCE ZJESC:-D
 
reklama
hehe a mi kiedys taka nawiedzona matka co kupowala w tym eko sklepie co pracowalam powiedziala ze grzybow do 8 r z nie wolno:)a jak synek zapytal sie kiedy suszona morelke bedzie mogl sprobowac to powiedzialaze za rok jak 7 lat skonczy...
 
ja lesnych bym się bała, ale pieczarki to co innego, z drugiej strony są ciężkostrawne i mają mało wartości odżywczych, młody jadł nawet chińszczyznę,ale sama w domu robiłam
 
My tez mielismy kilka razy te lizaczki z apteki, ale ona takie dziwne, lepsze zwykłe chupa chupsy co kilka dni :-)
A co do grzybów to rzeczywiscie sa bardzo ciezkie i zabronione do 3 roku zycia. Pieczarki w sumie chyba tez, ale nie az tak. A swoja droga jest słoiczek Bobovity Risotto z pieczarkami po 9 miesiacu i młodemu nic nie było po nim, a jadł juz jakis czas temu :-)
Dorota a Ty obserwuj małą, bo ona jest wrazliwa i taka zupka grzybowa mogłaby wywołac u niej bóle brzucha, ale jak bedzie ok to dobrze :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry