• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
Moja Niki też była klopsik jak była mała a teraz szcypior 12 lat i 36kg:szok::szok::szok::szok:
Ale to moze po mamusi ja do 17 roku zycia wazyłam 48 kg
U nas tylko nasze żarcie wchodzi w gre ale niestety jeszcze rozdrabiane:sorry: Dziś na śniadanko wciągnął płatki z mlekiem a wczesniej nie chciał ruszyc;-)
 
czarna to moja bratanica ma 10 lat, ubrania nosi na 152 i wazy 29 kg!!!!!!!!!!!!!
ona jest tak chuda ze az oczy bola jak sie na nia patrzy, a wciaga tyle zarcia ze glowa boli...Jak byla u mnie miesiac w wakacje w zeszlym roku to zjadala tyle ile jacek:tak:
 
Dominika ja tez mialam niedoczynosc tarczycy;-) Moze nadal mam ale jakos do lekarza mi dluzszy czas nie po drodze;-) A jako dziecko bylam chudzina, dopiero jak zaczelam pracowac to dupa zaczela mega rosnac:-D:-D:-D:-D

Dorota, a to ze oli teraz jest niejadek nie znaczy ze jak bedzie starsza tez tak bedzie:tak: Moja zocha do roku jadla wszystko w kazdej ilosci, potem bylo pare okresow ze nie jadla, ateraz znowu widac potrzebuje wiecej bo wcina za dwoje:tak:

no widzisz jak wykryli u Wiki mowili ze po tych tabsach schydnie a tu dupa nic a nic nie schudla! szukali juz cukrzyce, i stwierdzili ze ma sklonnosci do otylosci wiec ma miec diete ale jaka diete stosowac u dziecka ktore je "styropiany" platki z mlekiem,jajko pod kazda postacia,rosolki, ziemniaczki,mielone,kotlet schabowy,zupki(kazda) i na tyle chleba NIENAWIDZI o wszelkim obkladaniu zapomnij!
 
ppatqa dobre to z cyckami :-D ale dziecka szkoda

ja z Seby żarciem i wprowadzaniem też cackałam się okropnie i teraz mam francuskiego pieska, tylko nabiał i warzywa a wędlina tylko bez żyłek, zapomnij o kiełbasie
z Igą poszliśmy na żywioł :cool2: i mały mięsożerca mi rośnie, mięso, kabanosy i parówki są the best, czasem kawałek chudszej kiełbasy na zakupach wetnie
 
ppatqa dobre to z cyckami :-D ale dziecka szkoda

ja z Seby żarciem i wprowadzaniem też cackałam się okropnie i teraz mam francuskiego pieska, tylko nabiał i warzywa a wędlina tylko bez żyłek, zapomnij o kiełbasie
z Igą poszliśmy na żywioł :cool2: i mały mięsożerca mi rośnie, mięso, kabanosy i parówki są the best, czasem kawałek chudszej kiełbasy na zakupach wetnie
heh, u mnie z Radkiem to samo. Potem mam wyrzuty, że za mało urozmaicenia, bo on potrafi naprawde duzo pożreć:laugh2:

Dorotko, Jula jadła tak jak Oli prawie do trzeciego roku. Potem dorosła i przekonuje się do większości. Jedynie, czego nie chce, to pelnych kanapek. Zje, ale wszystko z osobna:-p
 
reklama
Gosiu i jak ty sobie z tym radzisz lub radzilas? Bo juz pewnie dla Ciebie to normalne A JA SIE DENERWUJE :-(

Najpierw byly sloiczki Pozniej specjalnie dla niej zupki ale nie chciala wiec zaprzestalam robic Jak my jedlismy swoje zupy to zawsze sie jej dawalo i tak poszlo ze teraz je tylko te zupy co my I to tez nie wszystkie Ja sie z nia tez nie ciackam Tylko szczesliwasza bylabym gdyby chciala jest wedline,jajko ,parowke itp

WESOLUTKA dalam niunce dzis DANONKA Z TWAROZKIEM i smakowalo :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry