• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
Ja daje mojej Jaguni marcheweczkę jak przyjdziemy z dworku dostaje butle ale tylko 60 bo tak sie drze że muszę ją mlekiem uspokoić i za jakieś 20 min dostaje marcheweczki ale nie dużo trochę jej to wylatuje z buzi ale otwiera buśke jak widzi łyżeczkę.W każdym bądź razie daje jej ją jak nie płacze jest spokojna i wyspana. Tak po 14 .
 
Ja daje mojej Jaguni marcheweczkę jak przyjdziemy z dworku dostaje butle ale tylko 60 bo tak sie drze że muszę ją mlekiem uspokoić i za jakieś 20 min dostaje marcheweczki ale nie dużo trochę jej to wylatuje z buzi ale otwiera buśke jak widzi łyżeczkę.W każdym bądź razie daje jej ją jak nie płacze jest spokojna i wyspana. Tak po 14 .

Ja wczoraj też spróbowałam po spacerku- pół słoiczka + butla. Adaś grzecznie jadł, tylko marcheweczka nie wystarczyła, więc musiałam go mleczkiem dokarmić, bo dalej był głodny. Chyba wcześniej dawała mu jak był juz troche zmęczony, stąd te fochy :no: No spróbujemy dzis jeszcze raz, podejście do marchewki nr 2.
 
Lili krzywi się okrutnie na wszystko co inne mleko więc wstrzymałam sie troche a wczoraj dałam jej pierwszy raz do mleka łyżeczkę kleiku ryżowego, no i gorzej jej się jadło,ciężej, jak skończyła padła z wycieńczenia chyba:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry