reklama

Rozszerzamy diete naszych SKARBÓW!!! :))

reklama
Szymuś na razie na cycu :))) tak go uwielbia że nie mam serca dawać mu coś innego ;) hehe ;))
a tak na poważnie to tak od 4 miesiąca chciałabym powolutku wprowadzać jakieś inne smakołyki !
Zobaczymy czas pokaże :)
 
Hej Kochane ;-), ale mnie tutaj dłuuuuugo nie było..:sorry2:
Ohoho..
Niestety internet jest ostatnią rzeczą, na którą starcza mi czasu.. ;-)

No, ale nie o tym.. :tak:

Miło tak wejść i poczytać jak rosną nasze maluszki. :-).
Majka ma już 7 kg i mierzy 62 cm :-).
Przymierzam się do wprowadzenia pierwszych soczków i nowych herbatek ;-).
Z jabłuszkami, deserkami i obiadkami wstrzymam się do 5tego miesiąca ;-), ale to tylko ze względu na małe problemy z brzuniem.

Ściskam Was cieplutko i żałuje, że nie mogę tu częściej zaglądać ..:-(
 

Załączniki

  • Zdjęcie0143.jpg
    Zdjęcie0143.jpg
    23,7 KB · Wyświetleń: 47
My też jesteśmy na cycu,ale też mnie korci...moja mama mówi,zebym pod koniec 4 mesiąca podała małemu trochę kisielku,potem stopniowo dodac do niego jabluszko,a potem juz zupka na marchewce i ziemniaczku etc.Juz jestem podekscytowania jak to bedzie:-)Będę się Was pytać i radzić odnośnie jedzonka,co i kiedy,przyznam,ze wolalabym sama cos przygotowywac i nie kupowac sloiczkow...a w tym roku sieje wlasny ogrodek z wlasnymi warzywkami u tesciow,wiec zobaczymy:-)
 
Witajcie! My już ruszyliśmy przedwczoraj z rozszerzeniem diety. Daje Bartkowi codziennie tak po 3-4 łyżeczki warzywek, najpierw marcheweczke z ziemniakiem (przedwczoraj i wczoraj)a dziś i jutro dostanie zupke jarzynową. Mam słoiczki Hipp i Bartek krzywi sie przy pierwszej łyżeczce,ale ptem zajada,aż mu się uszy trzęsą :) Oczywiście cycuś jest nadal nr1,ale nie ma żadnych perturbacji zołądkowych,wiec powoli niech się chłopak przyzwyczaja. Chciałabym jeszcze wprowadzić mu kaszkę ryżową,ale przepis podaje,zeby robić z mlekiem modyfikowanym a to tylko podajemy jak mnie nie ma w domu (nie mam czego ściągnąć). Można taką kaszkę zrobić też na wodzie?
 
A my dietę rozszerzyliśmy o nowe smaki ... syropków.
Pierwszy raz nie wiedział co się dzieje i bardzo płakał i pluł, ale teraz już chyba nawet polubił ten słodki smak:-)
Jak wyzdrowieje ruszamy z jabłuszkiem:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry