Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
. Sam jeszcze nie daje rady, ale jak się go przytrzyma za dłonie (i oczywiście jak gwiazda ma ochotę
) to z pozycji na czworakach do pionu się ustawia :-). Najpierw fika na kolanka (klęka), potem podnosi jedną nogę i opiera stopę o podłoże (czyli pozycja do oświadczyn
) no i potem już się podciąga do pionu. Na końcu to już pełnia szczęścia w pionie
. Jeszcze czasem sił nie starczy, ale jeszcze nie musi.
Zaczęło się odkładanie wszystkiego na wyższe półki, po tym jak chwycił za kubek z herbatą, przewrócił i prawie mamie lapka zalał ;-) Cale szczęście, że herbata była zimna 
Na bank pierwszy na forum zacznie chodzić, tylko czekać na wieści od Ciebie :-)
Przy łóżeczku jak ślicznie, prosto stoi, gratki :-)
Jejku jak fajnie jest widzieć minę dziecka, które zdobywa "nowe szczyty" i tak wielkie osiągnięcia. Normalnie krok milowy w rozwoju. Super :-)
Wyobraź sobie, że Lila też go dziś zaliczyła. Tak w ramach eksperymentu położyłam przed nią pilota od radia. To, że mówiłam do niej "Chodź do mamy" i wyciągałam ręce było za słabą motywacją do ruszenia do przodu. Pilot dał radę. Podniosła się na rączkach, uniosła dupkę, podwinęła nóżki i poleciała do przodu. Po czym zorientowała się, że jest bliżej pilota. Później czynność tę powtarzała coraz sprawniej, jak odsuwałam od niej co chwilę tego pilota. No jestem pod wielkim wrażeniem. Dziecko musi po prostu zorientować się, jak coś zrobić, a później to już tylko szlifuje nowo zdobytą umiejętność.