• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieciaków

o plasterkach nie słyszałam:sorry:

zanka mójemu małemu tez główka leci na jedną stronę:-( jakie ćwizenia dokładnie robisz, bo ja kłde go na brzuszku i przekręcam główke w drugą stronę co łatwe nie jest bo on zaraz przekreca w drugą:sorry: tez miał za ciasno w brzuszku:confused2:
 
reklama
pytałam o ta główkę przekręconą na jedną stronę , bo u nas ten sam problem- pediatra powiedziała,ze do trzeciego miesiąa może tak być, jest to najprawdopodobniej spowodowane takim ułożeniem w brzuszku.

Mój Kubuś też niestety leniuszek - bardzo lubi leżeć na brzuszku ale tylko leżeć i ssać łapkę. Ćwiczymy codziennie kilka razy po parę minut, ale opornie nam to idzie.
 
Pół biedy jak zje i idzie dalej spać, ale często "hysiam" go godzine bo mu się nie usmiecha spanie.


Mi tez mała się rozbudzała w nocy, poczytałam trochę na ten temat i wyczytałam, żeby do karmienia w nocy nie zapalać lampki, nawet malutkiej i karmić w całkowitej ciszy.
Działa:) teraz po karmieniu od razu odkładam Alicję do łóżeczka bo śpi:)
 
co do glowki to podkladajcie pieluszke zlozona albo kocyk z boku tak zeby nie mialo mozliwosci odkrecenia na druga strone oczywiscie nie caly czas bo scierpnie :tak:
Ja Misia karmie w nocy przy lampce i tez po jedzonku odkladam spiacego i dalej spi wiec to chyba nie w kazdym przypadku ma znaczenie ;-) najgorzej jak sie wierci i chce mu smoka po ciemku wlozyc i za cholere nie moge trafic :-D musze najpierw wymacac gdzie ustka takie rozdziawione jak moja reke poczuja :-)
 
My mamy lampę typu ''lawa''przy łóżeczku -całą noc świeci bo nie lubię po ciemku całkiem spać ,wystarczy w zupełności do karmienia .Dobre są też takie małe lampki do kontaktu ,mało prądy biorą.
Laila czasami nie chce zbyt długo na brzuchu leżeć -woli jak ja kładę na sobie w ten sposób-na łóżku zbyt nudno.,,,Dziś właśnie pierwszy raz pięknie się podniosła na rączkach leżąc na mnie:)Akurat 7 tydzień dziś skończyła:-):-):-)
 
Moja Kinia trez nie lubi na brzuszku, woli jak na mnie lezy, ale podnosi mi sie juz tak ze dwa tyg,.... a mamy dopiero 6 tydz ! :-D

A lampke tez zapalam, stoi taka mala kolo lozka, ma 3 poziomy swiatla taka dotykowa, na raz to najciemniejsze swiatlo ... zjada cycka, hop odbija, do kolyski, zgaszam swiatlo i spimy.. :rofl2:
 
O tym plasterku słyszałam- mojej znajomej córka miała- z tym, że jej pani doktor obudziła się za późno, bo mała skończyła już dwa latka i jej kazała teraz lepić pępek:eek:. Podobno wystający pępek jest też od złego ucięcia pępowiny ( nie wiem czy to prawda ). Mój maluch ma pępek " w porządku "- ale szczerze mówiąc nie zwróciłabym na to uwagi, gdyby nie ta znajoma:sorry::tak:.
Co do jedzenia to Borys jest strasznym głodomorem wieczorem. Mógłby mieć kroplówkę podłączoną z mlekiem. Ciągle mu mało. A od wczoraj to istny horror w domu. Wszystko mu nie tak-wszystko jest na NIE. Leżeć nie, spać nie,na ręku nie.....:confused2::confused2::confused2::eek::eek::eek:...chyba skok się zaczął...Aha, i oo paru dni ma problemy z zaśnięciem. Tzn wcześniej po kąpieli było mleczko i haśku. A teraz mleko, spanko pół godz , marudzenie, mleko, marydzenie, mleko i w końcu haśku....:confused2::confused2::confused2:
 
reklama
My tez mamy lampke lawa, ale gasze ja jak idziemy spac, a na cycucha zapalam i mala nie ma na szczescie problemow z zasnieciem w nocy. Cycus, zmiana pieluchy i hop do lozeczka. Zanim ja sie wysiusiam czy napije to mala juz spi :-) wiec jest ok.
Co do glowki to trzymala ja juz jakies 2 tygodnie po urodzeniu, teraz bez problemu sie rozglada i trzyma glowke jak jest noszona w pionie czy jak lezy na mnie.
A na brzuszku uwielbia lezec, czasem pozwalam jej tak pospac jak moge to kontrolowac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry