• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Mrsmoon, to co proponujesz jak dziecko siadać zaczyna z leżenia?? Na chama kłaść czy też nigdy nie kłaść dziecka na plecach? Bo sama już nie wiem...:confused:
 
reklama
Ja-zołza - Antek też od dawna tak jakby klęczał, i naprawdę potrafił długo i często się bawić w takiej pozycji... aż mnie postraszyli znajomi, że będzie miał koślawe kolanka i w ogóle, i że mam mu te nóżki prostować do przodu, żeby siedział normalnie (tylko, że on nie trzymał wtedy jeszcze równowagi siedząc... :/ ) O, tak klęczał:
P1040266_zmien rozmiary.jpg
Dobrze, że parę dni później miałam kontrolną wizytę u ortopedy na USG bioderek, więc podpytałam go o to klęczenie i on powiedział, że skoro Antek sam sobie taki system wypracował, i tak mu dobrze, i nie ma żadnych problemów ortopedycznych - to niech sobie siedzi i broń Boże go nie sadzać na siłę inaczej... i miał rację! Po ok. 2 tyg. mały zaczął najpierw prostować jedną nogę do przodu, a potem obie i teraz jak mu tak wygodniej to siedzi już całkiem normalnie... tak więc widać, że potrzebował czasu, żeby "popracować" nad techniką ;-)
 
rehabilitant tylko sferą ruchową się zajmuje a on ( pediatra) twierdzi, że inna perspektywa niż podłoga i brzuch dla rozw. poznawczego jest ważna i sporadyczne posadzenie nie pomoże a zaszkodzi, bo przy okazji obserwujemy jak malec sobie radzi ( może utrzyma równowagę o 2 sek dłużej?)

A nie odwrotnie? ;-)
 
Olga moja Emilka non stop tak siedziała i teraz właśnie ma koślawe nogi....muszę zwracać jej uwagę żeby siadała po turecku bo szkoda, żeby w przyszłości miała nogi w kształcie X
 
Dubeltówka, masz rację, ale należy poprawiać starsze dziecko, a nie glutka, który dopiero uczy się siadać i łapać równowagę. Wszystko po kolei ;-)
 
dubeltówka - no, ja mam nadzieję, że to taki etap przejściowy, bo widzę, że z każdym dniem Antoś coraz mniej klęczy, a więcej siedzi normalnie.. więc myślę, że w końcu przestanie klęczeć - może odkryje, że siadanie jest po prostu wygodniejsze...?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry