reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Maja też czasem zrobi papa, ale brawo bije jak powiem brawo. Jak mówię be, to powtarza, jak nie chce jeść to nenenene, tata, mama nie powtórzy tylko sama z siebie powie. Pokazuje ptaszka, oko, nos, światełko, umie włączać i wyłączać światło, jak pytam gdzie Sokrates to rozgląda się i szuka a jak g ozobaczy to pieje z radości i gada do niego po swojemu. Jak mówię, że zaraz tata z pracy wróci, to od razu na drzwi wejściowe patrzy, to samo jak domofon zadzwoni krótko przy wpisywaniu kodu. Jak A wraca z pracy to zawsze ma ubaw, bo pod drzwiami jest Maja i kot, no i ja z nimi:-D
 
reklama
mój umi zrobic papa, przybić piątke i pokazac gwiazdke na niebie - wczoraj sie uczylismy a z gadaniem to tak standardowo chyba bab babo mama papa raczej skupia sie na chodzeniu :)
 
Ninusia mówi mama, kręci głową z nenene jak już nie chce jeść, bije brawo do muzyki, piosenek i jak jej się coś uda zrobić. Robi papa i tytyty jak jej na coś nie pozwalam:-D nawołuje Bruna NuuuNuuu. Biega raczkując, bo tego nie moz spacerkiem nazwać. Chodzi przy meblach. A przedwczoraj kilka razy sama stanęła:-D no i w końcu :-Dząbki ruszyły.

aaaa zapomniałam napisać o zabawę w kuku. Zaslania sie pieluchą i ją odslania kiedy pytam gdzie jest Ninusia:-)
 
e, to moje bliźniaki jakieś zacofane... ani papa, ani nic takiego... ale za to Baśka uwielbia jak ją wołam - wtedy odwraca się i z radosnym piskiem zwiewa gdzie tylko się da.;-) i reagują na swoje imiona, a nie tylko na zawołanie czegokolwiek w ich kierunku :) :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry