reklama

Rozwoj naszych maluszkow

reklama
Maja bawi się sama w dzień jak jest z T, nie ma wtedy żadnego problemu ale jak tylko ja wrócę z pracy to nie ma mowy o samodzielnej zabawie - efekt niedoboru mamy niestety :(
 
Miesio też ma tą fobię Madzioolka ( nawet nadwrażliwość sensoryczną stwierdzoną) ale przekonał się i teraz sam o ciastolinę prosi:)

Mi się wydaje Martadelko, że to charakter- Emi, Wasze Maje, Miesio- chyba podobne typy- towarzyskie, wygadane- takie charakterki mają a do tego pracujące mamy, więc niedosyt spory jest i stąd te zachowania. Czasami pięknie się bawi albo rysuje, ale jak tylko po cichaczu opuszczę stanowisko, to on porzuca zabawę i biegnie by być blisko mnie... Staram się to akceptować, bo sama taka byłam i do dziś lubię być bardzo blisko ludzi- nie sama.
Mam nadzieję, że drugie nasze dziecko wda się w Michała- to w końcu odpocznę;))
 
Madzioolka to i tak masz dobrze. U nas jest ok jak jest z nia ktos beze mnie albo sama ja. A jak jestem ja i ktos to jest masakra-marudzenie, jeczenie...wrrrr wychodze z siebie czasem
 
reklama
moon czyli jak jesteś Ty i np Twoja koleżanka to Maja wtedy przylepa do Ciebie czy co? Emi mówi prawie wyrażnie ciastolina. Hmmm oliwka?:laugh2:

stylowi_pl_dziecko_6230433.jpg
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry