reklama

Rozwoj naszych maluszkow

MIesio to samo z dziękowaniem. Najbardziej mnie rozbraja jak mówię " mama teraz zrobi kaszkę" albo " synku, za chwilę idziemy się kąpać" a Mieszko " Nie, dzięki":-D
 
reklama
ja: Maja jesteś głona, zjesz coś?
M: nie cę, cienkuje
:-D

no i wczoraj Ja zmierzyłam - 92cm:szok: a się dziwiłam że ostatnie zakupy 86/92 za małe ;/ jak tu się 98 kłania.... :-p
 
Powiem Wam, ze im dalej tym macierzynstwo bardziej mi sie podoba :tak: Maja tez za wszystko dziekuje i mowi pieknie i wyraznie "dziękuję" :szok: etap siama rowniez i u nas, wczoraj pol obiadu zjadla sama, czulam to, co andariel przy zapunaniu butow przez Leo zwazywszy, ze ludzie ogladac mieszkanie mieli przyjsc, a ja chcialam poogarniac po gosciach...oprocz tego sama nad ranem domaga sie mleka- wczoraj o 5 obudzila sie, przytuptala i mowi: mama bulelećkę daj, kaszkę! no to dalam;-)
 
u nas co do mowy to Emi zaczęła 'widziwiać' (jak ja to mówię;-)), bawić się słowami, z wielu przykładów: mówiła babcia Basia a teraz, baba bata, bacia baca itd oczywiście Babcia Basia nadal mówi, ale zamiennie z reszta...

moja koleżanka była w szoku bo Emi podeszła do niej z karteczką i kredką i mówi: ;Mika pokazie cioci jak nalysowac sloneczko':szok::-)
 
No to niezłe te Wasze gaduły! Ja też bym już chciała się pochwalić, ale progres żaden. Troszkę może powtarza, szlifuje, doskonali to co do tej pory umiał, ale z nowości niewiele. Jedyne czym mogę się pochwalić, to że zaczął się w końcu sam bardzo ładnie bawić. Mogę spokojnie rano zająć się gotowaniem itp. a Szymek sobie radzi jakoś i nie wiesza się na mnie:)
 
Jak Wasze dzieci zareagowały na ciastolinę? Szymek dopiero dzisiaj zaczął prawdziwą przygodę - kupiłam mu taki zestaw z wałkami, nożykami i wyciskarkami i od 8 rano siedzi :szok: z przerwą na spanie/jedzenie oczywiście. Wcześniej u znajomych zerowe zainteresowanie. A teraz szał normalnie!
 
Dziękwać to mój uwielbia! Przed chwilą
MIesiu potańczymy? " nie , dzięki"- wyrodny syn:-D

Silva,oj, to ciesz się kobieto- mój nadal mało bawi się sam ( choć zdarzają się takie cudowne chwile) i nawet jak coś robi długo, to chce bym była przy nim... tuż obok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry