• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwoj naszych maluszkow

reklama
ja coś czuje że ostatnio chyba jakiś skok Mati przeszedł, nie dość, ze rośnie teraz dużo 1 cm na miesiąc od 3-4 m-cy, waga w miejscu ok 11,5 -12 kg (babcie alarmują ze chudnie:-D)
to zaczyna rozumować po swojemu np na lampe mówi "ampa" i ostatnio podchodzi do mnie i mówi "mama odźźźź...... ampa śyci"- mama chodź/tu przerwa/ lampa świeci :-)
nie wiem gdzi e to słyszał albo kto mu powiedział ale takich sytuacji jest coraz więcej, np "ato bum bum eeedzie" - auto bum bum jedzie
taki rozumny i potrafiący przekazać co chce powiedzieć :-)
acha i na tapecie wszystkie części ciała i nazwy owoców :-)
 
Kati, nasz też wagowo stoi a nawet troche spadł - babcie panikują też...
MIeszko mnie zdumiewa każdego dnia a najbardziej jego czytanie w emocjach ( dzisiaj nakrzycząłam, że skacze po kartonie od puzzli, to przybiegł do mnie i mówi" mamuu, nie zła pro!" ( mamo nie bądź zła proszę)
i jego wyobraźnia! Rysuje swoje gryzomły i mówi "to koń", potem zmienia kredkę i mówi " pan" ( pan jedzie na koniu) a potem różnymi kolorami dorysowuje im "kapki" ( czapki). Dziś narysowałam koło a on dorysował oczy i nos:)
 
kati, Aestima moja Emi też ciut schudła
super, że Mati coraz więcej mówi i to dwuwyrazowo:tak:
tak, wyobraźnia dzieciaczków jest niesamowita, Emi narysuje koło lub tak jak my - niedomknięte, jak się twarz rysuje:shocked2:, pobazgrze na górze, mówi, że włoski, postawi kropki na oczy i nos, buzia to kreska, i oczywiśie KAŻDEMU rysuje (perfekcyjnie) wąsy:-D, brzuszek, pępek; ręce i nogi to kreski:tak:
a z wyobraźnią to m.in. szokuje mnie np jak je chlebek i nagle pokazuje (obgryziony), i mówi 'to piesek':shocked2:;-)
 
Mnie wyobraźnia Miesia jużnawet zaczyna martwić... W mamoko wśród postaci jest duch, na któego Miesio mói " buu!" NIgdzie indziej nie widział ducha. Ostatnio jedziemy autem a on zaczął płakać i mówi " mama choś, tu buu jest!"- musiałam przesiaść się do tyłu. Wczoraj komunikował, ze "buu!" jest na korytarzu i dopiero jak zapaliłam swiatło powiedział " bu nie ma!":szok:

Sprzed chwili:
Wczoraj i przedwczoraj malowaliśmy plakatówkami- dzisiaj już schowałam , bo ospa nie sprzyja tej zabawie ( mamy oszczędnie myć wysypane łapki a po farbach- mycie intensywne). Ale Miesio znalzł sposób- wziął pędzel i mój kieliszek z wodą i poszedł z tym do okna- myje szybę pędzelkiem maczanym w wodzie. Ja siedzę przy kompie a on przybiega i pyta "mama nie zła?" Ustaliliśmy, że mama nie jest zła ( co on z tą zła- przecież nie złoszczę się często:szok: moze muszę bardziej nad sobą czasem panować:confused:) , że może umyć pędzelkiem okno balkonowe- mam z 15 minut spokoju:-D
 
Martadelko, rozumiem, my przez te choroby ( wczoraj znów u mnie zmiana leków)- lekarzy i lekarstwa straciliśmy w tym m-cu tyle, że mamy 120 złna święta:szok: Mam nadzieję, że szef jutro da Michałowi przyspieszoną wypłatę, bo Michał akurat jedzie do Bydgoszczy!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry