reklama

Rozwoj naszych maluszkow

u mojej wisi i ona ani myslec ją podnosić, dzwigac dziga ale bardzo leniwie bo nie lubi lezec na brzuszku, mysle ze to kwestia dziecka, kazde rozwija sie w swoim tempie, jak bylismy na szczepieniu w 6 tyg to pediatra nawet tego nie sprawdzal
 
reklama
Dzieki dziewczyny, u starszego syna nie pamietam w ogole takiego badania a ta pediatra nowa bo dopiero tu się sprowadziliśmy i trochę dziwna jest ale wolałam popytać.
 
Wisieńka a podciągasz ją tylko trochę za rączki czy aż do siadu? Bo moja podnosi główkę jak lekarka tak zrobiła ale dopiero chwilę przez spionizowaniem i to podobno jest OK.
 
Olek spał w nocy od 19 do 5.30 normalnie szok wstawałam by sprawdzic czy oddycha :-)
Oli przyzwyczajił sie do spania w dzien na brzuszku - byly pot i łzy- ale teraz inaczej w dzien nie zasnie, główke trzyma juz ładnie i długo podpierajac sie na przedramionach.
Dzisiaj na spacerze wyciagał raczki do zabawki w wozku.
 
Dzięki dziewczyny za odpowiedz. Mam nadzieję, że kładzenie na brzuszku w końcu zrobi swoje, chociaż wtedy włącza się Mili syrena.I sorki, ze się do was wbijam ale jestem prawie czerwiec;-)Bo cóz to znaczy 3 lipca:-Dpozdrawiam i zdrówka dla dzieciaczków
 
reklama
Wisieńka zapraszamy ponownie:) A jeśli maleńswto bardzo nie lubi leżeć na brzuszku kładź je sobie na swojej klatce piersiowej kiedy leżysz, lekko podparta pod plecami. Maluch wtedy też ćwiczy a z reguły znacznie bardziej lubi w ten sposób niż na kocyku. Powodzenia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry