reklama

Ruchy naszych dzieciaczków

reklama
szuszu, to pojedź dla świętego spokoju. Moja gin mówi, że jak kobieta w ciąży ma obawy to lepiej sprawdzić 2 razy, niż doprowadzić do tragedii, bo chce się być 'pseudo dzielnym' (a nie należy do lekarzy, którzy panikują). To trwa chwilę, a gratisowo zobaczysz synusia:). Jeśli czułaś regularnie już dłuższy czas, to się nie zastanawiaj. Chyba, że masz łożysko na przedniej ścianie i to może być teoretycznie powodem...
 
szuszu, to pojedź dla świętego spokoju. Moja gin mówi, że jak kobieta w ciąży ma obawy to lepiej sprawdzić 2 razy, niż doprowadzić do tragedii, bo chce się być 'pseudo dzielnym' (a nie należy do lekarzy, którzy panikują). To trwa chwilę, a gratisowo zobaczysz synusia:). Jeśli czułaś regularnie już dłuższy czas, to się nie zastanawiaj. Chyba, że masz łożysko na przedniej ścianie i to może być teoretycznie powodem...

Łożysko mam na tylnej ścianie, więc to nie to..Poczekam godzinę, dwie jak się nic nie zmieni to podjadę..Zwłaszcza, że ostatnio sporo stresów mam i boję się, że to może być przyczyną..
 
szuszu-ostatnio mialam tak samo, całą niedziele nic nie czułam, w poniedziałek jeden leniwy kopniaczek że nie bylam pewna tego, wiec przypadkiem spotkalam mojego gina oczywiscie spytal mnie jak samopoczucie i opowiedzialam mu o tym, zaprosił mnie do gabinetu i zrobil USG i okazalo sie wszystko w porządku powiedzial ze maly jest bardzo spokojny i faktycznie jets spokojniejszy od mojej Julki gdzie normalnie akrobacje odstawiala:)
 
reklama
Szuszu mam podobna sytuacje maly szaleje pozniej ma slabsze dni ale gdzies zawsze go czuje a wczoraj praktycznie wcale i dzis od rana taki jakis delikatny kopiak a tak zawsze rano dal o sobie znac...mam nadzieje ze juz lepiej u Ciebie??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry