reklama

Ruchy Naszych Szkrabow

a ja tak narzekałam, bałam się że nie czuję ruchów a tu psikus i poczułam wczoraj po 23 jak już w łóżku leżałam pierwsze kopniaczki :) ale to cudowne uczucie a buzia to mi sie tak cieszy że szok!!!:happy:
 
reklama
a ja tak narzekałam, bałam się że nie czuję ruchów a tu psikus i poczułam wczoraj po 23 jak już w łóżku leżałam pierwsze kopniaczki :) ale to cudowne uczucie a buzia to mi sie tak cieszy że szok!!!:happy:


Super!! To tak jest.. dlugo czekamy, zastanawiamy si enad kazdym "czyms" innym co pyrknie w brzuszku.. A nagle jak zacznie to jest takie piekne :happy: I najczesciej od tej pory juz zaczyna wierzgac coraz czesciej, wyrazniej.. a czlowiek mysli "jak to bylo jak tego nie bylo" :-D
 
dzięki dziewczyny, juz naprawde sie zamartwiałam czy jest wszystko ok ale jak usłyszałam w piatek na wizycie u gina jak serduszko bije to sie uspokoiłam a wczoraj jeszcze te kopniaki doszły, poprostu cudowna rzecz!!!:rofl2:
 
a ja wczoraj zauwazylak pierwszy raz ze jak Kacper kopie to mi brzucj w tym miejscu skacze - ja mam ruchy juz od 16 tygodnia wiec bardzo wczesnie, ale wczoraj pierwszy raz w wannie zaobserowalam ze te mocne kopniaczki to juz widac :) fajna sprawa strasznie fajna
 
a ja wczoraj przeżyłam prawdziwą kanonadę kopniaków , niepokoi mnie tylko fakt, że są one zlokalizowane bardzo nisko:D nie wiem co dziecko wyczynia skoro jest ułożone główkowo, mam nadzieję, że nie uderza głową w mur;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry