potworek.pl
Potworkowa Mama :)
Wiecie co, może to dziwne, ale u nas to mój facet jak Potworek nie bardzo chce zasnąć to chętnie wziąłby ją na ręce albo najlepiej to zaczął się z nią bawić
, a ja wtedy wkurzam się i mówię, że Oliwka ma być w łóżeczku i co najwyżej może jej smoka dać i pogłaskać po główce
, no chyba,że płacze tak, że wytrzymać się nie da, ale to zdarzyło się zaledwie parę razy.W ogóle mój facet ma wyczulony sen jeśli chodzi o dziecko, bo tak to śpi jak zabity, można go wynieść z domu i nie zorientuje się, ale wystarczy, że Oliwka kręci się niespokojnie albo jęknie czy stęknie, to od razu się zrywa i patrzy do łóżczka co się dzieje.
, a ja wtedy wkurzam się i mówię, że Oliwka ma być w łóżeczku i co najwyżej może jej smoka dać i pogłaskać po główce
, no chyba,że płacze tak, że wytrzymać się nie da, ale to zdarzyło się zaledwie parę razy.W ogóle mój facet ma wyczulony sen jeśli chodzi o dziecko, bo tak to śpi jak zabity, można go wynieść z domu i nie zorientuje się, ale wystarczy, że Oliwka kręci się niespokojnie albo jęknie czy stęknie, to od razu się zrywa i patrzy do łóżczka co się dzieje.
, a bujanie - od razu jest protest. Nie lubi takiej leżącej pozycji na rękach, nawet jak ją układam do karmienia, to najpierw zaczyna marudzić, a później się cieszy.
:-(
, oczy się same zamykają, a jak widzi butlę, a ja lub mąż zwlekamy z podaniem to wrzeszczy jeszcze bardziej. Zjada 210ml mleka "R" i ... budzi się ok 23-24 i tylko mleko działa żeby zasnęła dalej. Jedyny plus, to że dzisiejszej nocy nie budziła się jeszcze koło 4 (jak do tej pory) na żarło tylko dospała do rana (hmm do świtu :sick
.