Cynamonka
Fanka BB :)
My wstajemy o 6 i nic nie jest w stanie wydluzyć Kubie snu. Zasypia potem ok 7,30 na 40 min, potem kolo 11, 14, 16.30 no i 19.30 lulu. W nocy budzi sie ze trzy razy. Tzn. nie budzi sie tylko kreci. Przytulam go do siebie i dalej spimy, czasem possie piers a czesem nie. Jestem zbyt leniwa, zeby wstawac do niego. Powedruje do lozeczka, jak bedzie przesypial noc. Ja generalnie wysypiam sie.
. Lilka to raczej udaje że jest bardzo głodna /tzn ssie wszystko co jest pod ręką, łącznie z pościelą, swetrem, śliniakiem i...swoim językiem/a jak ją biorę i przystawiam do cycka to jest uśmiech od ucha do ucha i cwaniakowanie...niezłe mądrale z tych naszych dzidków
. Czuję się jak koń po westernie
.
.