reklama

RYTM naszych maleństw

jeszcze jedno...Pajola u Ciebie na pewno jest to też możliwe. za pierwszym razem Lila strasznie płakała ale w końcu usnęła /chyba ze zmęczenia/ ale potem już płakała coraz mniej a tera zprawie w ogóle. rzadko jej się zdarzy. tylko trzeba cierpliwości i trzeba być wytrzymałą na takie płacze. ja już powoli staje się jak z kamienia wtedy:-D:-p
 
reklama
Pajola nasza Zuzia od małego spała w łóżeczku, do nas brałam ją czasami nad ranem. Wieczorem po kąpieli daje jej jeszcze pobrykac u nas na łóżku a jak juz jeczy to do siebie karuzela smoczek zgaszone światło i śpi zazwyczaj zanim karuzela pokreci sie dwa razy i tak od malego wie że karuzela oznacza spanie. Na rekach jest mi ja najszybciej uspic jak jest padnieta i nie moze usnac, ale nie chce jej przyzwyczajac na rekach bo juz jest ciezka a co dopiero bedzie pozniej. Smoczek sam wypada jak juz usnie na dobre:-)
 
Pajola jak karmiłam Paule cycem,to już w końcowych jego stadiach karmienia to też musiałąm ją bujać i to czasem na stojąco:szok: bo inaczej nie chciała sie chwycić cyca:szok: no i do tego dochodziło że mi chudła:confused: więc w ruch poszła butla...

A karuzela to u nas się nie sprawdziła,bo Paula wpada w obłędny zachwyt jak ją słyszy i już jest cała zepsuta bo powyrywała wszystkie miśki z niej a ten patyk co ją trzymał jest pęknięty w pół:baffled:
 
Pajola, musisz znalezc moment jak Kamyk bedzie zmeczony ( ziewnie ze dwa razy i bedzie marudzil, odwracal wzrok od zabawek i Ciebie), poloz go wtedy do lozeczka obroc na boczek (jak do karmienia) daj smoka (jezeli uzywacie) przyluz do niego reke,pieluche...cos zeby sie mogl przytulic (pieluche jak usnie zabierz bo to niebezpieczne) ja mu wtedy mowie "ciiiiiii" z przerwami na oddech czasem oglaszcze po pleckach albo lekko pobujam trzymajac plecki i jak bedzie mial metny wzrok i beda mu same opadaly powieki to juz sam zasnie. Wiem ze latwo mi pisac, ale moze i Wam sie uda. Probuj. Ja w pierszych 3-ch mies zycia Kuby tez tylko cycem usypialam i bylam tym podlamana. To usypianie bez cyca zaczal moj maz. Podobno dzieci nie sa glupie i czuja obecnosc cyca w poblizu i dlatego w roznych poradnikach zalecaja zeby to druga polowka uczyla usypiania bez piersi. Powodzenia :-)
 
dzięki dziewczyny, czeka nas ciężki bój. Niech mój mąż najpierw popróbuje bo ja jestem za miękka i jak Kamyk tylko zapłacze to pewnie wyląduje u mnie na rękach. Mam nadzieję że się uda.
 
U nas, od kiedy Oliwka jest na butli to nie ma większych problemów z zasypianiem.I od dłuższego już czasu jest tak, że po kąpieli dostaje mleczko, zje, odbije się jej, do łóżeczka z jakąś przytulanką i po kilkunastu minutach zasypia i śpi do rana.Gdybym umiała też tak szybko chodzić spać to wysypiałabym się za wszystkie czasy ;-) .A niedługo już Oliwka będzie spała w osobnym pokoiku, więc wtedy zobaczymy, czy też będzie tak kolorowo :confused:
 
nasz rytm tez sie zagubił ponikekad..brrr....ok 5 musi dostac jesc bo jak nie to ryk:no: a juz spała od 24 do 7 i co???:szok:
u nas jest tak z e mamy łózeczko z bujakiem(mozliwoscia blokady)no i od zawsze Sara zasypia bujana....a teraz jest ciezsza i obnizylismy łózeczko(bo chce siadac)i jest problem- bo buja sie jakby nie mogło- a ona inaczej nie umie usnac(nawet w nocy jest dobujana- mam pod reka sznurek przywiazany do łózeczka i ciagne za niego jak usłysze ze sie wierci):happy: ....no a w sob wyjezdzamy na tydz do mojej mamy- i nie wiem jak Sara bedzie tam zasypiała bez swojego bujanego łózeczka.....a za jakies 2 m-ce wyszykujemy jej juz jej pokoik- i ciekawe jak wtedy bedzie??marzy mi sie by spała cała noc bez jedzenia...ach:dry:
Pajola- probuj rad dziewczyn- trzymamy kciuki- oj nie jest to łatwa sprawa te usypinia:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry