Pajola, musisz znalezc moment jak Kamyk bedzie zmeczony ( ziewnie ze dwa razy i bedzie marudzil, odwracal wzrok od zabawek i Ciebie), poloz go wtedy do lozeczka obroc na boczek (jak do karmienia) daj smoka (jezeli uzywacie) przyluz do niego reke,pieluche...cos zeby sie mogl przytulic (pieluche jak usnie zabierz bo to niebezpieczne) ja mu wtedy mowie "ciiiiiii" z przerwami na oddech czasem oglaszcze po pleckach albo lekko pobujam trzymajac plecki i jak bedzie mial metny wzrok i beda mu same opadaly powieki to juz sam zasnie. Wiem ze latwo mi pisac, ale moze i Wam sie uda. Probuj. Ja w pierszych 3-ch mies zycia Kuby tez tylko cycem usypialam i bylam tym podlamana. To usypianie bez cyca zaczal moj maz. Podobno dzieci nie sa glupie i czuja obecnosc cyca w poblizu i dlatego w roznych poradnikach zalecaja zeby to druga polowka uczyla usypiania bez piersi. Powodzenia :-)