• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sączące się wody płodowe w 24 tc

martini87

Fanka BB :)
Hej, właśnie dziś trafiłam do szpitala z sączeniem się wód płodowych. Jestem dopiero w 24 tc. Macie jakieś doświadczenia w tym temacie? A może słyszałyscie o dziewczynach, którym mimo wczesnego odchodzenia wód udało się jeszcze przez jakiś czas utrzymać dzidzię w brzuchu? Potrzebuje takich historii jak tlenu a sama nic nie mogę znalezc na ten temat ☹️Powiem szczerze, że jestem załamana ta sytuacją. Maleństwo waży dopiero ok 650g.
 
reklama
@MalyGosc dla własnego spokoju może lepiej podjechać na IP żeby sprawdzili czy to wody czy nie.
Masz rację, natomiast wiem z doświadczenia, że lepiej podjechać na IP wieczorem, bo w ciągu dnia jest tam istny sajgon. Bardzo dużo pacjentek i zazwyczaj czeka się godzinami na przyjęcie.
Ja mam stwierdzone wielowodzie idiopatyczne, więc teoretycznie mogą już zacząć się sączyć.
Spokojnie sobie odbiorę te wkładki, sprawdzę i wieczorem podjadę na IP
 
reklama
Masz rację, natomiast wiem z doświadczenia, że lepiej podjechać na IP wieczorem, bo w ciągu dnia jest tam istny sajgon. Bardzo dużo pacjentek i zazwyczaj czeka się godzinami na przyjęcie.
Ja mam stwierdzone wielowodzie idiopatyczne, więc teoretycznie mogą już zacząć się sączyć.
Spokojnie sobie odbiorę te wkładki, sprawdzę i wieczorem podjadę na IP
Daj znać czy na wkładkach wyszło, że to wody czy jednak nie :) mam nadzieję, że nie i że wszystko u Ciebie w porządku 🙂
 
U nas ok. Wody nie wyciekają a w każdym razie nie widać tego. Jutro mam wizytę u swojego lekarza a w poniedziałek znowu kontrola w szpitalu ale już mnie raczej nie wypuszcza, bo coś mówili, że chcą już wywoływać.
U mnie przez stwierdzone wielowodzie, niewielkie ale jednak, tez co tygodniowe kontrole i w 37tc szpital na wywołanie.
Trzymam kciuki za udaną wizytę i poród 🥰
 
reklama
W dniu 23.11.2020 urodziła się Jagienka. 56cm i 3610g szczęścia 🥰 jestem zakochana po uszy 😍 mamusia i dzidziuś są już w domku i cieszą się sobą ♥️ jestem mega szczęśliwa, że mam ją już przy sobie i że pomimo wszystko udało się donosić ciążę 😀 chwilo trwaj 🤩
No to cudowne wieści!!! Wszystkiego Dobrego dla Was dziewczyny!! A Mamo- no byłaś dzielna☺️☺️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry