reklama

samopoczucie przyszłych mam

reklama
ooo jesli chodzi o płakanie to wczoraj w nocy sie rozpłakałam bo mój sie odwrócil do mnie tyłkiem jak zasypialismy hahaha cos mi sie uroiło zaraz w głowie i masz , ja to mam dopiero płacze bez powodu :)
 
ja mam czasem zgage ale nie taka straszna jaki kilka tygodni temu-tutaj w aptece mi sprzedali jakis specyfik pomaga ale na godzinke a mnie zazwyczaj meczy to w nocy.
nusia no placzliwa to ja tez jestem -wczoraj powodem bylo to ze nie mogalm skarpetek naciagnac bo brzuszek mi przeszkadza i ryk,nie wiem jak moj m to znosi serio.Mam dni ze jest mi bardzo smutna ale nie potrafie podac powodu
 
Ewstra ja tez płaczę z róznych dziwnych powodów, albo i ich braku. wczoraj akurta mój gin mnie wnerwił i ogólnie cała sytaucja, ale generalnie sie rozklejam bo juz jestem zmeczona wszystkim co sie dzieje. no i tym, że M nie ma ostatnio. wczoraj to go kolezanka wykopała, żeby dał sobie siana i do domu wracał. ja wiem, że on ma teraz mega goracy okres w robocie, ale kurcze mi tez jest cięzko. no staram sie mu nie marudzic i pewnie tez dlatego wyję bo gdzies to musi iść.
 
reklama
Ja jak sobie pomyślę, że urodziłam i dadzą mi kruszynkę na ręce to już mi się wyć ze wzruszenia chce, a jak to stanie się faktem to chyba będę ryczała jak szalona!!! aż wstyd ;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry