witajcie ... troche sobie milczalam - poczytalam co sie tutaj dzieje i widze ze przybywa nas ... samotne w ciazy
jest to bardzo smutne ... ja znow zalapalam mala depresje ... nie potrafie poradzic sobie z myslami i uczuciami
czytam ksiazke ... w oczekiwaniu na dziecko i coraz bardziej mnie to wszystko przeraza
nie wiem co jeszcze mnie czeka ... lecz to co mnie spotkalo jest strasznie dolujace ... chcialabym odzyskac wiare i nadzieje ... chcialabym cieszyc sie na nowo zyciem ...
jest to bardzo smutne ... ja znow zalapalam mala depresje ... nie potrafie poradzic sobie z myslami i uczuciami
czytam ksiazke ... w oczekiwaniu na dziecko i coraz bardziej mnie to wszystko przeraza
nie wiem co jeszcze mnie czeka ... lecz to co mnie spotkalo jest strasznie dolujace ... chcialabym odzyskac wiare i nadzieje ... chcialabym cieszyc sie na nowo zyciem ...

. Oni nie są stworzeni by na to patrzeć ! Jeżeli miałabym tego ukochanego przy sobie to napewno nie chciałabym żebym był przy porodzie,wolałabym mamę siostrę lub najlepszą przyjaciółkę ,a dlaczego bo facet po takim przeżyciu może się poprostu do kobiety zrazić ,może nie świadomie ale wydaję mi się że tak się dzieje.Kobieta traci wtedy swoja seksualność .....