Orchidea zrobisz jak uważasz ale zawsze możesz sprobować z sądem, może dostaniesz jakąś wyiększą kwotę, lepiej startować z wyższego pułapu

a co do ograniczenia to czasami wystarczą świadkowie a widzę, że smsów i rozmów masz pod dostatkiem zapewne

więc trzymaj je na wszelki wypadek.. no wiecie dziewczyny, ja mam o tyle gorzej, że mój ex jak się okazało to jakiś gangsta nie wiem co nawet robi i nie chcę wiedzieć, zmienił numer telefonu, nie wiem gdzie mieszka także nie mam z nim żadnego kontaktu, niby dobrze ale w sprawie o odebranie praw rodzicielskich nie mam żadnych podkładek, jednego smsa a pewnie i tak się wyprze że to nie jego numer był:/ bo już ma inny.. no cóż, ale mi nie pozostało nic innego jak czekać, ostatnia rozprawa była piątego lipca i dopiero 23 września będą badania genetyczne, zanim zostaną wykonane, zanim ustalą następny termin rozprawy tym razem odnośnie aliementów to chyba się gwiazdki doczekam, swoją drogą napisałam list do jego mamy ale po trzech tygodniach wrocil do mnie z powrotem, polecony piorytet, sądzę, że ona nawet o nim nie wiedziała, bo jaki miała interes w tym aby go nie przeczytać? mogła to zrobić i wyrzucić do śmieci.. nie znam jej prawie wcale, nie wiem jaka ona jest, idę załatwiać chrzciny niedługo.. zaprosić ją czy nie? jak uważacie?