Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

... szkoda, że moja matka tego nie rozumie i we wszystko mi się wtrąca, w efekcie moje 40 min przekonywania Mai na drugi dzień idą się... ostatnio coraz bardziej jestem załamananiestety kazdy maluch musi przejsc faze potwora. a kazda matka musi to jakos przetrwac. i mysle, ze slowo przetrwac jest tu baaardzo odpowiednie. jak wspomne okres buntu u Filipa to mam gesia skorke. brrr... nieustanna walkna od rana do wieczora. o wszytsko... zmiana pieluchy - nie. ubrac sie- nie. rozebrac sie- nie. wejsc do wanny - nie. wyjsc z wanny- nie. myc zeby - nie. wejsc do przedszkola- nie. wysjc z przedszkola- nie... jedno wielkie - NIE
bylam duzo bardziej zmeczona odebraniem mojego dziecka z przedszkola niz calym dniem pracy. a w domu mialam tylko dalszy ciag cyrku.
i powiedziec Ci moge dwie rzeczy.
1. nie masz wysjcia. musisz to przetrwac i tyle
2. badz konsekwentna w swoich dzialaniach by nie pogarszyc sytuacji i nie przeciagnac buntowniczych zachowan w zle nawyki, ktore potrawja daleko dluzej niz bunt 2-latka.
dziecko musi miec wytyczone granice, bo inaczej sie gubi a co za tym idzie zachowuje sie coraz gorzej.
ale jak charlene pisze - teorie mozna miec piekne, ale w praktyce juz tak rozowo nie jest. ja jednak wole posiecic 40min na przekonanie mojego dziecka do jakiegos dzialania niz w 10min zrobic to za nie![]()


M jest super opiekunem, partnerem, przyjacielem i inne tam takie
. jest super wujem dla Filipka, ktory jest w niego zapatrzony jak w obrazek.
cos z moja pamiecia ostatnio jest nie tak i zastanawiam sie czy jakos da sie to zbadac
fajnie, ze Wam sie uklada. A Filipek nauczyl sie mowic ladnie juz "papa", zamiast "tata"? Czy ex dalej musi wysluchiwac jak to Twoje dziecko mowi do "obcego" faceta "tata"?
no i teraz goraczka tez 1 dzien w sumie
super. i w sumie calkiem szybko ja znalazlas.
A więc na szybko- wnioski o dofinansowanie spółek mojego szefa. I wszystko co z tym związane. Na początek 2000 zł netto, umowa o pracę, od 8.30 do 16.30. Muszę połapać się ogólnie o co chodzi w firmie, bo są też wiatraki elektryczne, ale ja ogólnie jestem na rolnictwie. Teraz będę siedziała i uczyła się podstaw, Anowi ja tych ulotek mam pełno w pracy, muszę poszperać po stronach agencji i jakoś pójdzie. Zapału mam jak cholera, to jest praca pełna wyzwań, stresująca, ale tego właśnie chciałam!!
A słuchajcie tego. O 16 dzwoni szef i mówi że póki nie wróci to nikomu nie wolno wychodzić z pracy. No ok, bo dzić wypłaty były. A on wraca z 3 rodzajami ciasta, truskawkami, czereśniami, bukietem pięknych kwiatów i ślicznie zapakowanym martini. I to wszystko było dla mnie!!!! Na powitanie i na imieniny!! Wszyscy siedzieliśmy razem z godzinę, kurde ale było mi głupio!! I on jeszcze mówi że jutro jak chcę to mam jechać po komputer dla siebie bo mi zamowił. Szokkkkkk!!!!!!
Orchidea Nela też jest diabeł, ale bądź stanowcza. Jak mała zaczyna focha strzelać to zanosimy ją do pokoju i siedzi tam póki się nie uspokoi. Taki wiek chyba, bo rzucanie na podłogę przyszło jej niedawno.

a ja nie wiem.Czasami ma swoje widzimisie ale to tylko jak czegos chce np.moją komorke a ja dac nie chce to placze w nieboglosy poki nie otrzyma.A tak to raczej spokojne dziecko.
,nawet w telefonie jak raz m iprzegladala znalazal zdjecie swego "tatusia" jak trzyma ja na rekach.I zaraz wola BABA,mama BABA i pokazuje mi
.